Język C# i platforma .NET. Wydanie II
Tytuł: Język C# i platforma .NET. Wydanie II
Autor: Andrew Troelsen
Platforma: Visual Studio 2008 (lub SharpDevelop), .NET Framework >= 2.0
Język: Polski (tłumaczenie)
Autor opisuje podstawowe zagadnienia i koncepcje używane w C# i .NET Framework począwszy od składni języka a na Refleksjach a na tworzeniu strony w ASP.NET i usługach WWW kończąc. Książka jest napisana lekkim, zrozumiałym językiem bez technobełkotu i nadmiaru wielostronnicowych tabelek właściwości.
Książka polecana na początek nauki C# jak i osobom, które chcą rozszerzyć swoją wiedzę. Do tej książki można wracać wielokrotnie, ponieważ poruszane w niej zagadnienia są wyczerpujące tak, że można korzystać od razu ze zdobytej wiedzy w budowaniu aplikacji.
Polishwords Open Source?
Od jakiegoś czasu zastanawiam się czy nie opublikować kodu Polishwords. Dlaczego? Opublikowanie kodu strony pozwoliłoby większej liczbie osób na rozwijanie kodu strony. Oprócz tego gdyby użyć odpowiedniej licencji inni mogliby korzystać z kodu i tworzyć swoje strony. Byłby więc to krok pozwalający na jeszcze bardziej dynamiczny rozwój strony.
Z drugiej strony upublicznienie kodu mogłoby doprowadzić do sytuacji kiedy pojawiłoby się wiele słabych klonów strony, co zaszkodziłoby samej idei. Nie wiem na ile takie zagrożenie jest realne. Chyba nie ma dużo polskich stron, które by publikowały swój kod?
Oczywiście przejście na Open Source wiązałoby się z dostosowaniem kodu do upublicznienia, wyrzuceniu wszystkich niepotrzebnych elementów. Już teraz większość kodu strony była pisana od zera, więc myślę, że przygotowanie do upublicznienia sprowadzałyby się do zmiany systemu logowania na własny, bo jest właściwie ostatni element php-fusion jaki jest używany na stronie.
Pewnie niektórych może zastanawiać dlaczego porzucać tego cms-a. Od kiedy powstało Polishwords był on używany i do pewnego czasu wystarczał. Nie było to długo, bo parę miesięcy ale wystarczał. Dużym argumentem za wybraniem tego cms-a był przejrzysty i dobrze zorganizowany kod. Niestety z czasem zaczął dolegać słaby support i problem starzenia się kodu.
To co kiedyś było dobrym rozwiązaniem, teraz utrudniało przeorganizowanie pewnych partii strony. Już nie będę wspominał o cms czy theme’s które nie są zbyt dobrze używane w php-fusion. Obok cssjest używane formatowanie w html, wszędzie są używane tabelki, nie ma wsparcia rssi wielu innych “nowości”. No i oczywiście większość stron w tym systemie wygląda prawie identycznie - właśnie głównie z powodu powyższych problemów. W tej sytuacji porzucenie tego cms-a i przejście na własny system nie jest chyba zaskakujące.
Opublikowałbym kod PHP, każdy by mógł zobaczyć jak wygląda strona od środka, skorzystać albo doradzić coś, a nawet uczestniczyć w rozwijaniu kodu (najlepsza opcja). Dane oczywiście użytkowników i dane baz danych by nie były upublicznione. No to jest raczej oczywiste.
Myślę, że mam dużo do zaoferowania jeżeli chodzi o rozwiązania w PHP. Można by było podejrzeć np. w kodzie jak zrealizowany jest cały system video tutoriali, który zawiera parę ciekawostek. Z tego co się orientuję nie ma kompleksowego rozwiązania OS w tej dziedzinie, a tutaj o! Już by było i to jeszcze w języku polskim.
Jeżeli nie znasz strony Polishwords to możesz ją zobaczyć klikając u góry bloga zakładkę “Polishwords” albo klikając po prostu na ten link.
Żeby ocenić jakie by było zainteresowanie takim projektem postanowiłem zrobić krótką, bo bodajże 5 pytaniową ankietę. Więc jeżeli masz chwilę czasu to zapraszam do odpowiedzi na pytania. Twoje zdanie ułatwi mi ocenić czy taki ruch ma sens i czy warto.
Visual C# .NET. Encyklopedia
Tytuł: Visual C# .NET. Encyklopedia
Autor: nieznany (oznaczono: Microsoft Press)
Platforma: Visual Studio (SharpDevelop), .NET Framework
Język: Polski (tłumaczenie)
Nie jest to książka ucząca cię C#, jak sam tytuł wskazuje jest to Encyklopedia, jednak ta pozycja jest niezmiernie ważna w twej biblioteczce o C#. Książka wydana przez Microsoft PRESS, nie posiada żadnych błędów, posiada ogromne definicje funkcji C#, ich deklaracje wraz z opisami i przykładami programów ich wykorzystujących. Dlaczego napisałem że książka jest obowiązkowa, otóż często pisząc jakiś program czegoś zapomnisz, wtedy sięgasz po encyklopedie i masz wszystko pięknie napisane, całą deklarację wraz z opisem i przykładem.
Wyszukiwanie w książce informacji jest dość proste. Można ją też bez problemu przeczytać, nie koniecznie musi służyć jako encyklopedia po którą sięga się w przypadku „Amnezji programistycznej”. Może słowo o prawie, okłada dobra, twarda, strony dobrze posklejane oraz książka czytelna co jest ogromnym plusem. Cena książki była przystępna jak sobie przypominam, bo teraz jej nakład w wydawnictwie Helion został wyczerpany, jednak można ją chyba kupić w innych wydawnictwach lub gdzieś w księgarniach.
(Recenzja udostępniona przez tibik.nazwa.pl)
Internetowi milionerzy czyli jak zdobyć fortunę online
Tytuł: Internetowi milionerzy czyli jak zdobyć fortunę online
Autor: Scott Fox
Język: Polski (tłumaczenie)
W polskim Internecie panuje hype na tworzenie startupów. Cześć z nich wypala, ale większość nie. Dlatego warto przy tej okazji wspomnieć o książkach, które pozwoliłyby niektórym uniknąć niepowodzenia przedsięwzięć. Jednym z takich kół ratunkowych może być prezentowana książka. Jeżeli użyta zawczasu może uratować startupa. Dlatego jeżeli planujesz zacząć swój własny biznes zapoznaj się z tą książką Scotta Foxa. Scott Fox jest konsultantem pracującym onegdaj dla takich sław jak Larry King. Pomaga on przedsiębiorczym osobom tworzyć sukcesywne startupy.
Myślą przewodnią tej książki jest znalezienie równowagi między swoimi zainteresowaniami a potrzebą utrzymywania się i zarabiania pieniędzy. Autor kładzie w niej duży nacisk na samorealizację przedsiębiorczych osób. Dlatego też przedstawione przykłady nie mają na celu ich realizacji ale zastanowienia się nad tym co samemu chciałoby się robić. Przełożenie rozważań na swój biznes może ułatwić podejmowanie strategicznych decyzji.
Dodatkowym atutem jest znaczna aktualność tematów poruszanych w książce do sytuacji za granicą. Dzięki temu ma się spojrzenie w przyszłość tego co będzie działo się w Polsce. Warto jednak zauważyć że nie ma gwarancji że takie przełożenie będzie 1:1. Jednak są to informacje pomocne w dalszych rozważaniach. Przykładem różnic między rynkiem USA a Polski jest to że ograniczając się do języka polskiego, nie da się rozwinąć ogromnego przedsięwzięcia korzystając z tej samej wielkości luki dostawców. Tj. w USA możesz zarabiać na życie sprzedając zielone kapcie o rozmiarze 42, ale w samej Polsce taki rynek będzie za mały na realne zyski. Podczas czytania warto próbować odnajdywać takie różnice, są one dobrym ćwiczeniem na lepsze zrozumienie potrzeb polskiego rynku.
Książka może być wspaniałym źródłem inspiracji, dlatego podczas jej czytania warto mieć pod ręką długopis i kartkę papieru aby odnotować każdy swój pomysł zainspirowany czytaniem tego poradnika.
Zatem, jeżeli chcesz spojrzeć bardziej realnie na tworzenie startupów i odnieść sukces (rozumiany przez samorealizację i utrzymanie), ta książka jest dla Ciebie. Jeżeli natomiast chcesz poćwiczyć robienie stron jako hobby albo chciałbyś stworzyć “serwis społecznościowy”, odłóż tą książkę na bardziej odpowiedni dla Ciebie moment.
Jak programista stworzył milionera
Dla tych, którzy uważają, że mogą napisać bezbłędny program. Ta historia jest o błędzie, dzięki któremu nastolatek został na jakiś czas milionerem, bo zamiast kwoty 1 złotego w jego stan konta został wpisany… numer jego konta. Czyli błąd w stylu:
drUzytkownik["StanKonta"] = drStanKonta["StanKonta"] + drUstawienia["NumerKonta"]
Warto nauczyć się, że nie można napisać programu bez błędów. Ale pisanie dobrego programu polega na minimalizacji szans na takie i podobne błędy teraz i w przyszłości.
Wersja 2.03 video tutoriali
Już niedługo skończy się testowanie bety wersji 2.03 modułu video tutoriali na stronie Polishwords. Wciąż jeszcze wprowadzam uwagi przez was zgłaszane. Za wszystkie uwagi i sugestie dziękuję. Wersja ta będzie przejściowa bo jest już gotowa lista rzeczy do zrobienia w następnej wersji i niedługo przejdę do pracy nad nimi.
Ale nie ma co ciągle wprowadzać zmian i nie informować co się zmieniło. Dlatego teraz już nim wersja 2.03 wejdzie na stałe chciałbym odnotować co się zmieniło. Już grubszych zmian nie będzie ew. poprawki błędów, więc następne zgłaszane zmiany zostaną wprowadzone w następnej wersji.
Więc co zmieniło się w module video tutoriali:
- Podział tutoriali na: MS SQL i Visual Studio. Myślę, że w ten sposób łatwiej będzie znaleźć osobie, która szuka tutoriali o MS SQL tutoriali na ten temat, a o VS na ten temat.
- Dodanie linków do informacji o MS SQL i VS i skąd można je ściągnąć (tak, wiem, ta informacja powinna być dostępna od początku istnienia tego modułu, ale się jakoś zapomniało o tym)
- Opisy MS SQL i VS. Dla osób które już z nich korzystają to jest oczywiste, ale dla nowych osób może być niejasnym do czego służą te produkty. Dlatego teraz MS SQL i Visual Studio są opisane, do czego służą.
- Ze wszystkich stron atakują RSS-y. Możesz teraz zasubskrybować do swojego czytnika RSS np. Google Readera konkretny dział video tutoriali. Sam możesz określić jaki dział i na jakim poziomie szczegółowości chcesz zasubskrybować. Wypatruj ikony RSS przy nagłówkach kategorii w dziale tutoriali.
- Przyjazne adresy www - dzięki temu nie będzie już linków w postaci coś?cat_id=6, które nie wyglądają dobrze ani dla ludzi ani dla wyszukiwarek. Teraz linki są trochę dłuższe ale za to bardziej przyjazne. Czy nie?
- Krótkie linki do filmów. Można taki link znaleźć po wejściu w konkretny film. Dzięki temu możesz wysłać znajomemu link w krótkiej postaci np. video_tutorials.php?v=n. Tak, taki link też służy do tego żeby ustawiać go sobie w opisie w komunikatorach (uwaga: tej funkcji używaj od przyszłego tygodnia)
- Nowy odtwarzacz filmów - wyższa jakość, płynniej odtwarza na pełnym ekranie. Sam odtwarzacz też lepiej wygląda. Można włączyć tryb niskiego łącza, przez co filmy w HD wymagają mniejszego transferu.
- To akurat zostało dodane wcześniej, ale warto o tym przypomnieć. Koło każdego filmu pojawił się przycisk “Dodajdo”, dzięki któremu możesz dodać stronę z tutorialem do zakładek online (coś jak zakładki w przeglądarce, ale możesz mieć do nich dostęp z pracy, z domu i skąd chcesz) i do innych stron w tym paru na których można dzielić się linkami do ciekawych video tutoriali.
Jeszcze weszło wiele drobniejszych zmian, ale ich wypisanie bardzo zmniejszyłoby atrakcyjność tego posta. Oprócz tego blogi promowane na stronie, które wygrały w pierwszej edycji konkursu Polishwords na blogi informatyczne mają już swoje opisy. Już niedługo będzie następna edycja konkursu. Przydałby się jeszcze ktoś kto by pomógł w organizacji tego konkursu. Dlatego jeżeli drogi czytelniku masz trochę czasu to odezwij się. Podobnie jeżeli chciałbyś dać nagrodę do konkursu w zamian za promocję Twojej firmy na stronie Polishwords.
Ah jak przyjemnie (wersja dla programistów)
Martin nagrał kolejną piosenkę nawiązującą do życia programisty. Czy można dokładniej opisać pracę przy programowaniu? Wejdź tutaj żeby posłuchać!
Konkurs - do wygrania Professional Visual Studio 2008
Dave Gardner ogłosił na swoim blogu ciekawy konkurs, który polega na tym, że spośród osób, które zostawią komentarz albo trackback-a będą losować książkę Visual Studio 2008 Professional. Jeżeli chcesz ją mieć to weź udział w konkursie.
Co miesiąc będą wylosowane dwie książki spośród komentarzy i trackbacków. Razem do rozdania jest 10 książek, więc konkurs będzie trwać 5 miesięcy. Konkurs jest przeznaczony dla każdego niezależnie od miejsca zamieszkania. Jeżeli chcesz się upewnic, że Twój komentarz albo trackback będzie zaliczony, napisz mejla do Dave’a.
Link do wpisu na blogu Professional Visual Studio.
Column requires a valid DataType - potwierdź buga!
Opis sytuacji
Dobra to nie do końca bug, ale sugestia rozwiązania dla teamu VS 2008. O co chodzi? Chodzi o jeden szczególnie uciążliwy błąd w Dataset designerze o którym wspominałem w ostatnim poście. Chociaż tych błędów jest więcej to myślę że warto je wyłapywać powoli i zgłaszać. No więc tak też zrobiłem i chciałbym, żeby osoby które pracują z VS 2008 albo VS 2005 sprawdziły i potwierdziły to zgłoszenie.
Sytuacjao dokładnie polega na tym, że jeżeli zmieni się typ kolumny w Dataset na enumeratora ze swojej aplikacji, a później zmieni się nazwę aplikacji to Dataset designer przestanie działać. Dlaczego? Dlatego że opis typu kolumny wygląda mniej więcej tak:
<xs:element name=”MyCustomClass” msdata:DataType=”MyAssembly.MyCustomClass.MyEnumeration, MyAssembly, Version=1.0.0.0, Culture=neutral, PublicKeyToken=null” msprop:Generator_UserColumnName=”MyCustomClass” msprop:Generator_ColumnVarNameInTable=”columnMyCustomClass” msprop:Generator_ColumnPropNameInRow=”MyCustomClass” msprop:Generator_ColumnPropNameInTable=”MyCustomClassColumn” type=”xs:anyType” minOccurs=”0″ />
Pogrubiona część to opis typu enumeratora. No i w tym miejscu mamy też po pierwszym przecinku nazwę aplikacji “MyAssembly”. Kiedy zmienimy nazwę aplikacji ta linia wyrzuca błąd. No i w sumie nie jest to coś zaskakującego. Bo powinna wyrzucać błąd, ale chodzi o to, że Dataset designer nie podaje wystarczających informacji żeby ten błąd naprawić. Otrzymujemy tylko komunikat:
Column requires a valid DataType
Proponowane rozwiązanie
Czyli błąd który nie mówi nic, bo możemy mieć w Datasecie np. 200 kolumn (rzucam), no i która kolumna spowodowała ten błąd? Jest sposób żeby się tego dowiedzieć, ale nie jest to takie proste i wymaga masę pracy. No więc zaproponowałem w zgłoszeniu żeby w powyższym błędzie podać jescze nazwę xs:element, który powoduje problem, wtedy powyższy błąd wyglądałby tak:
Column “MyCustomClass” requires a valid DataType
Apel
No i taka zmiana sprawiłaby że kilku programistów na świecie, którzy jeszcze korzystają z Dataset designera byłoby szczęśliwszych, bo by potrafili od razu wiedzieć która kolumna powoduje błąd.
Jeżeli chcesz, aby na twarzy tych programistów pojawił się uśmiech potwierdź zgłoszenie tutaj:
LINK DO ZGŁOSZENIA I MOŻLIWOŚCI POTWIERDZENIA
Po prostu jeszcze jedna przeglądarka
Nie tak dawno jak dzisiaj dowiedziałem się o planach Google. Planach o których pisze tutaj Jakub i żeby nie podsycać już tej gorączki, której stałem się uczestnikiem, bo też nie mogę się doczekać odpalenia u siebie tej przeglądarki, to chciałbym napisać, że co jak co, ale Google potrafi robić reklamę, no już chyba cały świat wie o tym że dzisiaj opublikują przeglarkę swoją.
Co ciekawe komiks na temat przeglądarki jest tak długi, że można z niego wyczytać wszystkie założenia jakie ma spełniać Google browser. Czy osiągnie on wystarczającą popularność? Nie wiem, ale wątpliwości budzi na pewno z jednej strony robienie z web-aplikacji Google aplikacji desktopowych a z drugiej strony tworzenie przeglądarki, która zakłada, że z aplikacji webowych będzie można korzystać jak z desktopowych. Czyżby były to rozbieżne cele? A może ta przeglądarka będzie zawierać mechanizmy do używania aplikacji Google offline? Takie mechanizmy, których Google nie znalazło w Firefoxie, Operze, Internet Explorerze i Safari w jednym?
Nawet jeżeli przeglądarka ta nie przebije faworyta czyli Internet Explorera to na pewno jest to ciekawostka warta odnotowania i podobnie do publikacji Firefoxa 3 dzień który może przynieść coś nowego w świecie oprogramowania internetowego.
No to co? Do sklepu po popkorn? ![]()
« Starsze posty
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod




Nakarm RSS