Legalna grafika na moją stronę internetową
Wszystkie sprawy związane z prawami autorskimi są upierdliwe. Warto jednak je znać, aby być w zgodzie z prawem i spać spokojnie. Dzisiaj postanowiłem wziąć na tapetę grafikę i napisać pokrótce co i jak robić, żeby umieszczać na swojej stronie legalnie grafikę.
Po części przyczyniła się do tego osoba, która na Pingerze umieszczała zdjęcia ludzi i która nie bardzo wiedziała jak to robić. Ten post powstał po to, żeby w jednym miejscu zebrać informacje na ten temat. “Hej, jak umieścić zdjęcie…” – Przeczytaj mojego bloga!
W Internecie panują zasady
Najważniejszą zasadą praw autorskich w Polsce, USA i większości krajów na świecie jest to, że Twoje dzieło jest automatycznie chronione. Automatycznie jak automatyczny karabin maszynowy. Nie musisz pisać “wszystkie prawa zastrzeżone”. A z drugiej strony – jeżeli nie widzisz takiego napisu,to wyobraź sobie, że się zlewa z tłem strony. Bo obojętnie czy go widzisz czy nie – jest on wszędzie
Od powyższego nie ma odstępstw. Prawo po prostu tak mówi i musisz to zaakceptować. Konsekwencją tego jest to, że musisz postarać się o zgodę na użycie grafiki. Zanim napiszesz do autora pytanie o użycie zanotuj sobie odpowiedzi na 4 pytania:
- gdzie chcesz użyć grafikę (strona internetowa, gazeta, film)?
- czy chcesz opisać autorstwo grafiki (podać autora, dodać link do źródła)?
- czy chcesz użyć grafikę komercyjnie?
- czy chcesz grafikę przetworzyć / zmodyfikować?
Nie ma jakiegoś gotowego schematu działania jak uzyskać zgodę. Nie ma Ministerstwa Zgód Na Użycie Grafiki, gdzie mógłbyś zapytać się miłej urzędniczki w oknie czy możesz użyć tej i tej grafiki. No i dobrze bo wtedy nasz piękny Internet składałby się tylko z tekstu
Po pierwsze popatrz na stronę, gdzie jest grafika. Czy grafika jest opatrzona licencją? Tak? No to super. Teraz wystarczy przeczytać licencję i zobaczyć czy licencja pozwala na użycie grafiki tak, jak Ty chcesz to zrobić. Odwołaj się tutaj do odpowiedzi na powyższe pytania, które (mam nadzieję) zanotowałeś
Jednak często bywa tak, że nie będziesz wiedział na 100% czy możesz użyć grafiki tak jak chcesz. To normalne. Wtedy trzeba sięgnąć po inne środki, o których za chwilę. Zapamiętaj tylko w tym momencie, że brak informacji nie oznacza zgody.
Jeżeli masz wątpliwości napisz do autora. Autor to też człowiek. Opisz w miarę dokładnie jak chcesz użyć grafikę. Podaj swoje nazwisko (żeby być wiarygodnym) albo nicka, jeżeli nie chcesz podawać nazwiska
Napisz odpowiedzi na 4 powyższe pytania i wyślij. Będziesz musiał uzbroić się w cierpliwość, bo czasem mejle potrafią wędrować po Internecie przez dni albo nawet tygodnie. Ale warto czekać! Zapewniam, że na 99% przypadków dostaniesz zgodę.
Jakiś czas temu tworzyłem stronę o książkach. Pojawiła się potrzeba umieszczania okładek książek. Na kilkanaście wydawnictwo tylko jedno nie zgodziło się na publikację okładek. Wydawnictwo to samo sobie zaszkodziło. Okładki miały być opisane i podany link do wydawnictwa.
Jednakże przeważnie każdy autor przeważnie chce, żeby jego twórczość była doceniona. A żeby wiedział, że jest doceniona musi o tym wiedzieć. To jest oczywista oczywistość prawda?
Licencje
Napisałem już o tym jak zdobywać legalną grafikę na stronę / bloga. Chciałbym jeszcze wrócić do tematu licencji. W sumie licencji na grafikę jest obecnie przeszło 50 (słownie: pięćdziesięciu). Sprawa licencji jest upierdliwa, co prawda teraz modne są licencję Creative Commons, ale za 4 lata może pojawić się moda na zupełnie inną. Niestety, ludzie lubują się ich wymyślaniu.
Wszystkie te 50 rodzajów licencji różnią się między sobą jak wiersz Słowackiego od wiersza Mickiewicza – czyli technicznie niczym. Jeżeli chcesz być luzakiem, napisz 51 rodzaj licencji heksametrem. W ten sposób nawet Aborygeni dowiedzą się o Twojej pomysłowości
Słowniczek pojęć
Są twórcy, którzy znając te wszystkie problemy stworzyli strony z darmową grafiką. Na takich stronach zebrane są grafiki objęte jedną licencją. W ten sposób nie musisz pytać się o zgodę autora. Jednak zanim przejdę do listy stron chciałem wyjaśnić parę pojęć związanych z grafiką o których warto wiedzieć:
Royalty Free – oznacza to, że grafika raz kupiona przeważnie może być używana ciągle według ustalonej licencji bez dodatkowych kosztów. Szczegóły są uzależnione od treści konkretnej umowy licencyjnej. Przeważnie koszty takiej grafiki zależą od jej rozdzielczości. Na blog można dostać grafikę za 3 złote. Natomiast plakaty reklamowe wymagają większej rozdzielczości, co pociąga za sobą większe koszty. Jest to fajna rzecz, bo zgodna z zasadą “jeżeli zarabiasz, daj zarabiać innym”.
Domena Publiczna – ang. Public Domain. Grafika, która trafi do domeny publicznej może być używana właściwie w dowolny sposób. To kiedy coś trafia do domeny publicznej zależy od kraju. Jest to przeważnie kilkadziesiąt (u nas bodajże 70) lat od śmierci autora.
Czyli domena publiczna to wszystko to, do czego w świetle prawa nikt nie ma już praw majątkowych. Na przykład – tekst piosenki Imagine Johna Lennona trafi do domeny publicznej w… 2030 roku. Warto odnotować, że Komisja Europejska chce wydłużać ochronę majątkową między innymi muzyki do 95 lat.
Jest jeszcze drugi sposób na “wrzucenie czegoś” do domeny publicznej. Można to zrobić samemu. Robi to się przez odpowiednie oznaczenie zdjęcia tj. napisanie, że wrzuca się zdjęcie do domeny publicznej i zrzeka wszystkich praw do tego zdjęcia (w tym majątkowych). Można też wrzucić zdjęcia na odpowiednią, przygotowaną do tego stronę. Lista takich stron poniżej.
Praktyczne rady
1. Jeżeli na zdjęciu jest logo firmy, albo osoba – musisz mieć zgodę autora zdjęcia, ale też właściciela loga (firmy) albo osoby na zdjęciu.
2. To, że ktoś umieszcza na Naszej Klasie zdjęcie, nie oznacza, że masz prawo je używać. Skontaktuj się z autorem, albo właścicielem zdjęcia i zapytaj się o zgodę. Warto pamiętać że tutaj obowiązują też prawa osobiste.
Serwisy z grafiką i zdjęciami
Poniżej lista serwisów z grafiką z domeny publicznej, które polecam:
Lista zasobów publicznych jest też dostępna na Wikipedii.
Jeżeli chodzi o zdjęcia royalty free warto zajrzeć na poniższe strony, gdzie ceny obrazków na blogi zaczynają się od 2-3 złotych:
Możesz też użyć wyszukiwarki Flickr do znalezienia obrazków i zdjęć objętych licencją Creative Commons (nawet są takie do użycia komercyjnego!).
Podsumowanie
No i na koniec podsumowując – warto orientować się w prawach autorskich i być z nimi w zgodzie. A przede wszystkim pamiętać o tym, że autor zdjęć czy obrazków jest takim człowiekiem jak Ty. Tak samo jak Ty chciałby być doceniony za swoją twórczość i wiedzieć, jeżeli ktoś jej używa. Dlatego przede wszystkim pisz mejle, kontaktuj się, pytaj, a zobaczysz, że uzyskanie zgody wcale nie jest takie trudne, a czasem można zdobyć naprawdę ciekawe kontakty.
Przygotowałem dla Ciebie wpisy:
Dodaj do Sfory | Dodaj do Wykopu | Dodaj do Osnews
1 komentarz »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI
Dodaj komentarz
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod

[...] Legalna grafika na moją stronę internetową [...]
Pingback #