Wojny religijne

Merytoryczne, Przemyślenia    5 Grudzień 2008 10:49

Na blogu Coding Horror znalazłem ilustrację z książki Steve’a Kruga pt. “Nie każ mi myśleć“. Książka ta co prawda mówi o użyteczności stron, ale nie tylko. Ilustracja z książki Steve’a pokazuje przykładową wojnę religijną w firmie informatycznej. Wojna religijna może być też nazwana wojną polityczną. A jak wyglądają wojny polityczne (dyskusje o polityce) każdy pewnie wie.

Poniższy obrazek przedstawia wojnę religijną.

Na spotkaniu firmowym pojawiają się 4 osoby. Menadżer projektu, programista, projektant i Marketer. Projektantka proponuje użycie listy rozwijanej do listy produktów, ale programista nie chce żeby były one użyte. W sumie efektem tej sytuacji i zachowań osób ze spotkania doprowadza do blokady decyzyjnej. Zespół nie może dojść do konsensusu przy tak prostej kwestii jak sposób prezentacji listy produktów.

Warto zauważyć że osoby na obrazku myślą co innego, a mówią co innego. Nie ma w tym nic złego w zasadzie. Ale chodzi tutaj o ten szczególny przypadek. Programista nie lubi list rozwijanych. Chce osiągnąć swój cel nie używania ich. Aby to osiągnąć zgłasza minusy ich użycia. Niestety obojętnie ile ich wymyśli, inni nie przekonają go do list rozwijanych. Bo on po prostu ich nie lubi, tego raczej nie da się zmienić.

Inne osoby uczestniczące w spotkaniu też nie potrafią przerwać tej wojny religijnej. Problem polega na tym, że w tym momencie nie chodzi już o decyzję czy użyć listy rozwijanej czy nie, ale o osobisty spór pomiędzy osobami w zespole.

Wojna religijna jest dobrym terminem. Jeszcze innym, pewnie bliższym u nas byłby termin “wojna polityczna”. Chodzi o tą sytuację kiedy spotkają się np. dwaj znajomi albo członkowie rodziny i mają różne poglądy polityczne. W zasadzie zgadzają się ze sobą jeżeli chodzi o założenia. Każdy wie mniej więcej co jest nie tak i co jest ok, ale każdy jest sługą swojej partii. Nie chce przyznać racji drugiej osobie.

Idealna sytuacja byłaby gdyby każdy członek zespołu wiedział co to jest wojna religijna i do niej nie doprowadzić. A jeżeli już wystąpi, żeby ją przerwać.

Wojny religijne są spowodowane nie tylko złą komunikacją, ale też tym, że w zespole każdy ma przydzielone swoje zadania. Nie ma tak aby programista rozumiał wszystkie kwestie projektowania, a projektant nie zna wszystkich kwestii programowania. Z założenia te dwie osoby mogą uważać drugą za taką, która ‘i tak tego nie zrozumie’. To utrudnia komunikację.

Przykłady wojen religijnych to na przykład dyskusje o wyższości jednego systemu operacyjnego nad drugim, dyskusje nad językami programowania itd. itd. Są to rzeczy, których przeważnie nie da się nauczyć naraz. Albo programujesz w C# albo w Javie. Jeżeli programujesz 90% czasu w C#, będzie on dla Ciebie zawsze lepszy niż Java. Jeżeli programujesz 90% czasu w Javie, będzie on dla Ciebie prawie zawsze (żartuję, zawsze) lepszy niż C#. Windows też zawsze będzie lepszy od Linuxa, albo Linux od Windowsa.

Nie wiem do końca jakie jeszcze mogą być przyczyny tego. A może wiesz jak radzić sobie z ryzykiem wojny religijnej? Napisz w komentarzu!

Przygotowałem dla Ciebie wpisy:

Dodaj do Sfory | Dodaj do Wykopu | Dodaj do Osnews


4 komentarzy »

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI

  1.   5 Grudzień 2008, Nowaker:

    Tak to już po prostu jest, że ludzie mają własne zdanie i dążą, by wszystko było tak, jak chcą. Ale chodzi też pewnie o ilość pracy. Jeśli ktoś pisze 90% w Javie, będzie lobbował Javę nad C#. W innym wypadku będzie musiał się dużo uczyć… a komu się chce? ;)

    Dlaczego developer nie lubi list rozwijanych… Może dlatego, że strona już istnieje w sieci z innym sposobem wyboru produktów i nie chce mu się po prostu tego zmieniać?

    Ale niestety należy zgodzić się z developerem – szlag człowieka trafia, jeśli należy wybrać z produkt z listy rozwijanej, w której to liście znajduje się 100 produktów.

    Ta konkretna wojna poglądów nie powinna się zakończyć tak, jak się zakończyła. Menadżer projektu po prostu nie nadaje się do tej pracy ;-)

    komentarz #

  2.   5 Grudzień 2008, Nowaker:

    BTW. Dodaj w komentarzach większe odstępy między kolejnymi paragrafami, bo nieczytelnie jest. A dwa ostatnie paragrafy wyglądają na jeden paragraf, a nie było to moją intencją.

    komentarz #

  3.   5 Grudzień 2008, Tomaszs:

    Ok, dodałem do listy TODO :)

    komentarz #

  4.   6 Grudzień 2008, Łukasz Sobek:

    Traci użytkownik końcowy, traci firma – w dużej korporacji nikogo to nie obchodzi, bo to przecież wyprawa krzyżowa osoby, która jest święcie przekonana, że ma rację. A jeśli ta osoba jest znajomym szefa, to o normalnej dyskusji i tak nie ma mowy. Takie zycie ;)

    komentarz #

Dodaj komentarz

XHTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


Programming Blogs - BlogCatalog Blog Directory
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod