Czy zdradzić komuś mój pomysł? (13)
Pewnie masz fajny pomysł z którego byś chciał zrobić biznes. Ale masz problem z jego realizacją. Właściwie to go po prostu nie realizujesz.
Ostatnio oglądałem finał programu Kapitalny Pomysł w TVN. Program ma na celu wypromować ciekawe pomysły na biznes. Od kiedy założyłem Polishwords miałem kilkanaście innych pomysłów. Wszystkie je notuję i powoli rozwijam ich koncepcje. Jednak nie rezygnuję z mojego obecnego projektu, aby przerzucić się na inne. Dlatego, że aby zrealizować mój obecny projekt muszę mu poświęcić 100% czasu jaki mam na ten cel przeznaczony. Gdybym rozwijał dwa projekty – na każdy bym miał po 50% czasu.
Osoby przedstawione w programie Kapitalny Pomysł nie wpadli na pomysł. Ten jednorazowy akt umysłowy nie powoduje, że są coraz bliżej sukcesu. To ich determinacja i rozwijanie pomysłu powoduje, że idą z nim dalej. I właśnie tak oglądając ten program wyłania się obraz osoby, która przy całej swojej pomysłowości potrafi skupić się na tym jednym i dążyć do jego realizacji.
Słuchaj, mam pomysł na świetny biznes (…)
Wiele razy już słyszałem taki tekst. Albo ktoś nie chciał mówić nic o swoim pomyśle w obawie przed kradzieżą. Jeżeli nie można powiedzieć o pomyśle nikomu, bo każdy może go ukraść. To znaczy, że pomysł jest łatwy do powielenia. Ale czy to jest na prawdę aż takie ryzyko?
Gdyby tak było, wystarczyłoby powiedzieć komuś z pieniędzmi o pomyśle, żeby ten wspomógł jego realizację finansowo. Niestety tak nie jest. Udowodnienie komuś, że nawet świetny pomysł jest rzeczywiście taki świetny to sztuka, która trwa długo, wymaga pracy i nauki. Więc o pomyśle trzeba mówić, żeby nauczyć się go prezentować.
Bywa tak, że pomysł jest trudny do przekazania. Wkłada się wtedy pracę w sposób prezentacji pomysłu. A może sam pomysł wymaga rewizji żeby móc go przekazać łatwo ludziom? Można na przykład spróbować odpowiedzieć na pytanie “Co to jest?” w jednym zdaniu. Dosłownie w jednym!
Dodaj komentarz
Subskrybuj komentarze do tego tekstu
Przygotowałem dla Ciebie wpisy:
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod





Racja. Ludzi bojących się mówić o swoich koncepcjach jest wiele, zwłaszcza dla pomysłów marnych i banalnie prostych do skopiowania. (Mam do czynienia z reklamą).
komentarz #
Bardzo się mylisz.
komentarz #
Mało osób jest w stanie wymyśleć coś nowego. Myślę, że jest to jedna osoba na 100(1000). Czymś innym jest idea. CZymś innym jest implementacja. Ta druga zazwyczaj wymaga pewnych umiejętności i kapitału. Rzadko jest tak, że osoba ma te trzy asy.
Weźmy taki facebook- przecież to banał. Zresztą większość pomysłów w internecie to proste rozwiązania. Tym bardziej nie można ich zdradzać. Szczególnie w kraju, gdzie nie przestrzega się prawa, takim jak Polska.
Zresztą jak jesteś takim pewniakiem to opisz swoje pomysły na twoim blogu. Zapewniam, że jeśli są dobre to za chwilę ktoś je zrealizuje.
Nie pisz głupot.
komentarz #
Chyba się nie zrozumieliśmy.
Ja Ci w całości przyznaje rację.
komentarz #
Mysle, ze troche tak jest. Czesto tez osoby z wieloma pomyslami nie chca lapac wielu srok, a dzielic sie pomyslem to juz nie wypada
Ja zawsze szukalem wsrod znajomych ludzi z pomyslem ale brakiem wizji jak zrealizowac. Ciezko bylo cos wydobyc. W koncu na podobny pomysl wpadal ktos inny i do kogo wtedy miec zal. Tak wiec polecam spolki – masz pomysl, ktos ma kase ktos inny wiedze biznesowa i juz interes udany
komentarz #
Dziwne, ale zawsze kiedy cos wymyslilem i powiedzialem o tym glosno – zaraz to realizowal Rydzyk…
komentarz #
Słuchajcie, mam świetny pomysł na biznes.
komentarz #
Wg mnie jest dużo fajnych pomysłów jest tak tyle prostych iż mogły by być “skradzione” więc informacje o nich nie powinny być rozpowszechniane “na prawo i lewo” Oczywiście inną kwestią jest sama realizacja tego pomysłu..
Na pewno zgodzę się z kwestią realizacji.. aby coś wykonać należy się temu poświęcić w 100%
komentarz #
[...] niedawno pisałem o tym, żeby mówić o swoim pomyśle. Bo tylko w ten sposób możesz znaleźć te dwie osoby, które mogą pomóc zrealizować [...]
Pingback #
[...] Powiesz komuś o pomyśle a on go ukradnie. To wielka obawa początkujących. O pomyśle trzeba umieć mówić tak, żeby nie zdradzać tajnego składnika rozwiązania, ale z drugiej strony, aby pokazywać czemu projekt jest interesujący, przydatny i przede wszystkim przyda się ludziom. Da się to zrobić i żaden z wielkich serwisów nie miało obaw przed pisaniem o swoich pomysłach. Głównie dlatego, że ich pomysły nie były trywialne. Niech Twój pomysł też nie będzie trywialny. Przeczytaj: Czy zdradzić komuś mój pomysł? [...]
Pingback #
Obawa w pełni uzasadniona Ale jest na to rada następująca:
należy pomysł ochronić w urzędzie patentowym RP dokonując zgłoszenia poprzez wypełnienie odpowiedniego formularza z podaniem w którym musi być podany tytuł .
Następnie należy wykonać dokumentację zgodnie z zasadami podanym w specjalnym poradniku który można nabyć w Urzędzie Patentowym RP.
Jeżeli przedmiot zgłoszenia ( pomysł) okaże się nowością w jednej z dziedzin np techniki i będzie możliwe jego wytwarzanie w skali przemysłowej otrzymasz potwierdzenie i masz 1 miesiąc na dokonanie wpłaty za zgłoszenie (chyba 500 zł ).
komentarz #
Ale jest warunek jeden musisz opracować zastrzeżenie patentowe ( bądź kilka ) które chronić będzie Twój pomysł
komentarz #
Niestety jest to zajęcie ( zgłoszenie ) dla twardziela który nie będzie posługiwać się pośrednikiem np rzecznikiem patentowym ! Tylko wtedy masz gwarancję że NIKT CIEBIE NIE OKPI
Inaczej przegrasz .
komentarz #