Gdzie są dziewczyny w mundurkach?
Japońskim odpowiednikiem Naszej Klasy jest Mixi.jp. Zajmuje 88 miejsce w rankingu Alexy, a Nasza Klasa 95. Czym ten serwis społecznościowy różni się od naszego? Serwis w kraju w którym zły i inny mają tą samą nazwę, mundurki są obowiązkowe, a ulice nie mają nazw?
Odbyłem w związku z tym wirtualną wyprawę aby to sprawdzić.
W poszukiwaniu odpowiedzi na to pytanie postanowiłem przyjrzeć się bliżej serwisowi Mixi.jp. W związku z tym skontaktowałem się z Mixi i dostałem odpowiedź od Masashi Tokuda, który udzielił mi odpowiedzi na parę pytań, które miały za zadanie pokazać jak wygląda i działa Mixi.
Historia
Zatem czym jest Mixi? Jest to największy serwis społecznościowy w Japonii (8 miejsce w Alexa). Zaczął być pisany w grudniu 2003, a ujrzał światło dzienne w lutym 2004 roku (czyli dokładnie tak inne duże SNSy) dzięki Kenji Kasaharze, który zaczął swoja karierę przedsiębiorcy (entrepreneur jakoś lepiej brzmi) w wieku 21 lat tworząc serwis find-job.net służący do szukania pracy oraz Batarze Eto – pierwszemu programiście Mixi.
Po 2 miesiącach Mixi miało już 10 tysięcy użytkowników i 600 tysięcy odsłon dziennie, co szybko potwierdziło sukces modelu biznesowego Kenji i Batary.
Wywiad z Kenji Kasaharą:
Fakty
Mixi: fakty w skrócie:
-
Zarabia na reklamach i na kontach premium
-
Liczba użytkowników: 15 mln (RU)
-
Liczba odsłon: 11 mld z urządzeń mobilnych, 4 mld z komputerów
-
Współczynnik aktywności: 51% (w ciągu 3 dni)
-
Ma API i aplikacje. Dokumentacja API w japońskim
-
Ma mechanizm Connect o nazwie „Mixi Connect”
-
Za ok. półtorej tygodnia opublikuje platformę aplikacji mobilnych
-
Na razie tylko w japońskim języku
-
52% użytkowników to kobiety
Z funkcji posiada właściwie wszystko czego można by oczekiwać, ale dla ścisłości: galeria zdjęć, grupy, prezenty, dopasowanie userów, odwiedzający profil (footprint aka ashiato), wróżby, zaczepki (szturchnięcia aka baton), mapy, fora, przyjaciele (aka Maimiku), blogowanie (ściana, aktualności aka diary), wyszukiwarka, kalendarz wydarzeń, własna waluta w tym miesiącu i biblioteka muzyki (Mixi Station).
Warto zwrócić uwagę na dużą liczbę odsłon z urządzeń mobilnych, co zapewne też wpłynęło dobrze na wysoki współczynnik aktywności tego serwisu. Zresztą popularność mobilnych jest czymś co wyróżnia Japonię na świecie: w 2006 roku więcej osób weszło tam do Internetu z urządzeń przenośnych niż z komputerów.
Absolutnie zaskakująca jest też nieznaczna przewaga kobiet w grupie Maimiku, dla urządzeń przenośnych jest ona jeszcze większa o 2%. Dodając do tego statystyki, które mówią, że grupa wiekowa to 20-24 można już sobie taką grupę wyobrazić albo przewinąć poniższy film do 3:35.
Mixi zapewnia trochę więcej narzędzi przeznaczonych do współpracy między użytkownikami i jest trochę bardziej skierowane na rozrywkę niż na użytkowość. Ale ta różnica jest nieznaczna. Ponadto są też narzędzia, w których interakcje społeczne nie są istotne czyli mapy, różne organizery itp.
Wygląd

Ilustracja przedstawia stronę główną profilu użytkownika z zaznaczonymi charakterystycznymi obszarami:
1 – Ściana, aktualności aka diary czyli wydarzenia użytkownika i jego przyjaciół
2 – Zaproszenia do aplikacji i innych aktywności
3 – Przyciski różnych akcji
4 – Lista aplikacji
5 – Najczęściej używane aplikacje z możliwością reorganizacji
Po lewej stronie, powyżej 4 znajduje się awatar użytkownika i opcje konta, a poniżej 4 lista przyjaciół i fora.
Po prawej wiadomości ze świata, odtwarzacz muzyki, tagi i kalendarz.
W środku czyli coś dla programistów
Batara miał trudne zadanie ze skalowaniem strony, a korzystał z Apache’a 2.0, MySQL-a i programował w Perlu. Do keszowania używał Memcached, a jako proxy Squida. Mimo to już na początku zaczął doświadczać poważnych problemów wydajnościowych, jednak wcześniej miał z tym doświadczenie, co zresztą widać po jego dyskusjach na forach. Obecnie farma Mixi składa się z > 100 serwerów baz danych i > 39 serwerów cache (po 2 GB każdy). Średni czas ładowania to 20 ms, a liczba danych rośnie w tempie 23 GB na dzień.
Podsumowania
Jestem trochę zaskoczony jak mało różnic jest między japońską Naszą Klasą a naszymi SNS. Z powodu wielu różnic między tzn. wschodem a zachodem spodziewałem się większego zróżnicowania też na tym polu. Ale wniosek z tego płynący jest pocieszający: ludzie komunikują się w sieci w bardzo podobny sposób (poza językiem i alfabetem oczywiście).
W Japonii większość Internautów to Internauci mobilni i myślę że taka jest przyszłość sieci – jako narzędzie pomocnicze w codziennym życiu, a nie odciągające nas od niego do ekranu monitora. Poza tym ciekawa jest liczba też przewaga liczby użytkowniczek Internetu.
Przygotowałem dla Ciebie wpisy:
Dodaj do Sfory | Dodaj do Wykopu | Dodaj do Osnews
2 komentarzy »
Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu. TrackBack URI
Dodaj komentarz
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod

http://tokio.fotolog.pl/w-japonii-maja-ulice–they-have-streets-in-japan,1656884,link.html
komentarz #
M-commerce (1) – “Pędzące TGV, czy tylko kolejka podmiejska?”…
Nie jeden właściciel e-biznesu zastanawiał się już pewnie, kiedy będzie najlepszy moment na “odpalenie” wersji mobilnej jego serwisu. Wiadomo, że pierwszy zgarnia śmietankę, dlatego należy się śpieszyć, żeby tego momentu nie przespać.
Zanim…
Trackback #