Z normalnego internauty można stać się spamerem

Polemika   |    12 listopad 2008 10:48


Niedawno pisałem o tym, czym są standardy w Internecie, jeszcze nie tak świeżym tematem była kampania reklamowa mfoto.pl. Dzisiaj natomiast dostałem mejla reklamującego naszego nowego, rodzimego startupa. Mejl ten na tyle mnie zainteresował mimo miernej treści i charakterze spamu, żeby zatytułować ten wpis tak dosadnie.

Przeczytaj całość >>


CBC okrywa prawdę o “hologramie” CNN

Polemika   |    6 listopad 2008 9:35


Nie tak dawno jak wczoraj pisałem o hologramie w programie wyborczym CNN. Dzisiaj CBC potwierdziła moje poglądy, że nie do końca był to prawdziwy hologram. Yellin była nagrywana przez 35 kamer HD w specjalnym pomieszczeniu. Zebrane dane były przesyłane do studia nagraniowego. Tam prowadzący mówił w pustą przestrzeń. “Hologram” był dokładany do nagrania ze studia. Czyli coś jak ten zielony ekran, który u nas został pierwszy raz użyty jeżeli dobrze pamiętam w Polsacie.

Przeczytaj całość >>


Wydajność najlepszych blogów Technorati

Polemika   |    5 listopad 2008 6:29


Royal Pingdom opublikowało raport z analizy TOP 100 blogów z Technorati. W raporcie tym znajdują się wykresy i analizy dotyczące wielkości stron głównych, ich struktur i czasów ładowania.

Autorzy raportu zbadali 100 blogów najwyżej ocenianych na Technorati. Pierwsze liczby dotyczą wielkości strony głównej bloga. Czyli tej która pojawia się po otwarciu strony bloga. Średnia jej wielkość to 934 KB, 35% blogów ma większą stronę główną niż 1 MB. 26% ma mniejszą niż 500 KB. 39% ma pomiędzy 500 a 1000 KB. Z ciekawości sprawdziłem blog Polishwords - okazało się że zajmuje jedynie 404 KB. To dosyć dobry wynik.

Przeczytaj całość >>


Programista WWW ma najgorzej

Polemika   |    12 sierpień 2008 3:10


Programista WWW ma najgorzej. Taki wniosek wysuwa na swoim blogu Paweł Spychalski. Akurat ja tam programistą WWW jestem hobbistycznie, ale też doświadczam tego samego. Nie ma za dobrych narzędzi do programowania stron. W sumie dużo w tej kwestii nie zmieniło się od dobrych paru lat. Właściwie kiedy zacząlem robić strony i pewnie każdy tak miał, myślałem, że to jest składanie wizualne obiektów. Okazało się jednak, że nie, że to jest wstawianie tych idiotycznych tagów <br>, <p> i tak dalej. No i każda książka o szumnej nazwie “Tworzenie stron WWW” to w zasadzie nauka tagów.

Gdyby tworzenie stron zatrzymało się na samym html to Internet byłby prostszy. Byłby słaby jakościowo, wizualnie, a z drugiej strony nie miał by tyle reklam i nie byłby tak zagmatwany z tymi wszystkimi standardami. Na przykład z nowymi tagami, które nie mają żadnej nowej funkcji, oprócz tego że są.

Problemem jest na przykład tworzenie nowych nie potrzebnych standardów. Czasem mam takie wrażenie, że o wiele łatwiej by było jak by np. w odpowiednim czasie wszystkie teamy tworzące standardy o tym samym działaniu lączyły się w celu tworzenia jednego standardu. AJAX jest przykładem wybicia się jednego z wielu standardów i to jest dobre. Ale kto orientuje się lepiej w programowaniu WWW wie ile jest tych wszystkich skrótów, tych wszystkich technik i tak dalej.

Najbardziej ubolewam jednak nie nad tym całym galimatiasem, bo kiedyś w końcu to się wyklaruje. Ubolewam nad jedną rzeczą, która według mnie już dawno powinna zostać rozwikłana, a nie jest. Chodzi o języki programowania. Po co te wszystkie drobne różnice między językami programowania. Czy na prawdę różnice np. w zapisie pętli czy tego, czy umieszczać średnik na końcu czy nie , są na tyle istotne, że dobry programista WWW, ale też każdy inny musi uczyć się kilku języków programowania, chociaż każdy z nich ma ten sam cel i nie wnosi niczego nowego? Java Script, Java, C#, C++, C, VB, PHP i tak dalej.

To rozbicie na wiele języków wprowadza jeden duży problem, którego nawet wirtualne maszyny nie rozwiążą. Otóż przenoszenie kodu między różnymi językami jest bardzo utrudnione i nie zawsze są dostępne narzędzia do automatyzacji tego. No więc jeżeli napiszesz program w VB to nie przekonwertujesz go sobie ot tak do PHP. Niby są te wszystkie rożnice w bibliotekach i tak dalej, ale chodzi mi o prostą konwersję kodu między językami. Bo wiadomo, że resztę trzeba samemu zrobić i automat w tym nie pomoże za dużo. No ale w każdym bądź razie, czy nie łatwiej by było gdyby był JEDEN język programowania? Jeden język do programowania po stronie klienta WWW, ten sam po stronie serwera, ten sam do pisania normalnej aplikacji?


Abonament za ściąganie muzyki - komentarz

Polemika   |    1 sierpień 2008 8:38


Dzisiaj na stronie http://www.cdrinfo.pl/news/12810 znalazłem ciekawą informację na temat tego jak w UK przedstawiciele fonografii rozwiązaliby problem piractwa. Otóż wprowadziliby oni abonament od ściągania nielegalnego muzyki.

Rozwiązanie to jest tak dobre, że już nie mogę doczekać się wprowadzenia innych abonamentów np. abonamentu na złe parkowanie, abonamentu na wykroczenia drogowe. Można by pójść dalej tym tropem i wprowadzić abonament na dostęp do Internetu. Jeżeli go zapłacisz to możesz korzystać z Internetu legalnie, a jak nie zapłacisz to działasz nielegalnie. W ten sposób od razu będzie wiadomo kto jest piratem, co jest legalne a co nie jest legalne.

Tyle jeżeli chodzi o żarty. Natomiast w praktyce uważam że ten pomysł nie spopularyzuje się. Dlaczego? Zastanówmy się może na czym polega piractwo komputerowe. Piractwo komputerowe polega na używaniu tego, za co twórcy chcieliby mieć pieniądze i zarobek - tak jak każdy normalny człowiek. W takim razie czemu nie jest możliwe legalne ściąganie muzyki? Na przykład w Polsce, czy można ściągać legalnie muzykę z Internetu? Kto blokuje taką możliwość. Czy naprawdę trzeba czekać, aż amerykańska firma założy u nas filię iTunes i wymusi na naszym ustawodawcy zmianę przepisów i dogada się ze związkami autorów? Czy też przedtem przez wszystkie te zawiłości naszego systemu uda się przebić jakieś lokalnej firmie? To samo odnosi się do Wielkiej Brytanii.

A co do obecnych opłat to mamy: przy zakupie płyty płacimy tantiemy, przy odtwarzaniu muzyki w barach, klubach, pracy płacone są tantiemy, przy odtwarzaniu w radiach w telewizji też są płacone, płacone są one na każdym kroku. Na przykład, żeby założyć legalnie małe radio internetowe z muzyką trzeba by płacić samemu ZAIKSOWI kilkaset złotych miesięcznie. A jest to tylko 1 z 4 organizacji twórców w naszym kraju!

Dlatego u nas nie rozwijają się dynamicznie ani serwisy z legalną muzyką, ani radia internetowe, ani podcasty. Możemy podziękować za to między innymi ustawodawcy jak i zrzeszeniom artystów, którzy nie nadążają za zmianami. Za to w innych krajach jak widać da się i to nie tylko w USA, UK, ale też w m.in. Rosji i Hiszpanii gdzie radio internetowe i podcast to dynamicznie rozwijające się części lokalnego Internetu.

Zadziwiające jest, że organizacje artystów obserwując ogromne zyski z iTunes nie chcą nic zmienić, skoro jest to w ich interesie, żeby sprzedawać twórczość przez Internet.

Życzę sobie i Wam, żeby znalazły się firmy, które spróbują w Polsce zalegalizować muzykę w sieci i że znajdą się kompetentne osoby, które doprowadzą do tej legalizazacji, gdyż inaczej będziemy mieli w perspektywie czasu kolejnego wielkiego monopolistę i znowu każdy będzie miał powód do narzekania.


Matura z informatyki 2008

Polemika   |    30 czerwiec 2008 7:47


Z informacjami na temat matury 2008 można zapoznać się na stronach Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Na samym końcu powyższego raportu opisane są informacje o maturze z informatyki. Będę je cytował w tym poście. W poście przedstawione są zadania z I (pierwszej) części zestawu.

Autorzy raportu wskazują, że większość osób wybrało jako środowisko system Windows, a tylko kilka procent Linuxa, chociaż był do wyboru. Szkoda, że nie przytoczono dokładniejszych danych.

Zadanie 1 - Potęgi (14 punktów) Pierwsze zdanie polegało na zaproponowaniu algorytmu na liczenie reszty z dzielenia 2^k przez 10, gdzie k>=0. Egzaminatorzy odnotowali przy tym trudności ze zrozumieniem złożoności operacji 2^k. Część osób skorzystało ze wskazówki, że a^n = a^(n/2) * a^(n/2) dla n > 1. Zadanie to rozwiązało dobrze 33% maturzystów.

Przeczytaj całość >>


Matura z informatyki

Polemika   |    28 kwiecień 2008 12:05


Już miałem przestać pisać o edukacji informatyki, kiedy na tej stronie:

http://dhost.info/ivlo/index.php?gdzie=naszepr

przeczytałem, że C# został wycofany z listy języków dopuszczalnych na maturze z informatyki. Pojawiło się zatem pytanie, jakie języki są dopuszczalne.

Przeczytaj całość >>


Dlaczego studiowanie informatyki to strata czasu?

Polemika   |    27 kwiecień 2008 9:49


To jest kolejny wpis na temat edukacji informatyki. Tym razem przez całkowity przypadek żeglując po falach internetu trafiłem na jeden blog, później na drugi, trzeci, gdzie ludzie komentują swoje przygody z informatyką na studiach i edukacją w ogóle.

Przeczytaj całość >>


Standardy kształcenia na kierunku Informatyka

Polemika   |    20 kwiecień 2008 2:43


Dzisiaj zajmę się tematem tego, jakie wymogi ustawowe są nakładane na kierunek Informatyki w kontekście kogoś, kto chce zostać programistą.

Dokument ‘Standardy kształcenia, kierunek Informatyka, Studia pierwszego stopnia” można znaleźć tutaj i będę się na niego w tym poście powoływał.

Przeczytaj całość >>


Problemy z lokalizacją

Polemika   |    21 sierpień 2007 2:31


Metoda CultureInfo.GetCultures() nie zwraca kilku języków. Jak dotąd okazało się, że nie zwraca języka hawajskiego (którego używa 2000 osób) oraz amharskiego (którego używa 34-42 mln ludzi). O ile w pierwszym przypadku można to jakoś zrozumieć, brak wylistowania amharskiego przy takiej dużej populacji osób w nim rozmawiających wydaje się podejrzany podczas gdy język Zulu wspierany jest listowany, chociaż rozmawia w nim zaledwie 35 mln ludzi.

Idąc dalej tym tropem można sprawdzić ustawienia regionalne i dowiedzieć się, że i tam te języki nie występują ani jeżeli chodzi o standardy, ani w ustawieniach klawiatury. Jedyne miejsce gdzie istnieje opcja lokalna to wybór kraju - można wybrać Etopię, czyli kraj w którym się głównie używa języka amharskiego.

Wygląda na to więc, że Windows XP nie uwzględnia języka kraju, który ma przeszło 50 uniwersytetów i koledżów. Więcej o rozwoju technologicznym tego kraju, który napisał własny system operacyjny można przeczytać tutaj:

http://www.unu.edu/unupress/unupbooks/uu19ie/uu19ie0b.htm

Drugi, już mniejszy błąd polega na tym, że w liście prezentowanej przez GetCultures() język białoruski jest w złym rodzaju. Ponieważ “język” w języku białoruskim jest w rodzaju żeńskim, to nazwa języka białoruskiego w języku białoruskim też powinna być w rodzaju żeńskim, a nie jest. Jest w rodzaju męskim. Poprawna forma to: ??????????. Ten sam błąd dotyczy pozycji: Białoruski (Białoruś).



« Starsze posty

Programming Blogs - BlogCatalog Blog Directory
WordPress, Pool Theme - Borja Fernandez - mod