Abonament za ściąganie muzyki – komentarz

Dzisiaj na stronie http://www.cdrinfo.pl/news/12810 znalazłem ciekawą informację na temat tego jak w UK przedstawiciele fonografii rozwiązaliby problem piractwa. Otóż wprowadziliby oni abonament od ściągania nielegalnego muzyki.

Rozwiązanie to jest tak dobre, że już nie mogę doczekać się wprowadzenia innych abonamentów np. abonamentu na złe parkowanie, abonamentu na wykroczenia drogowe. Można by pójść dalej tym tropem i wprowadzić abonament na dostęp do Internetu. Jeżeli go zapłacisz to możesz korzystać z Internetu legalnie, a jak nie zapłacisz to działasz nielegalnie. W ten sposób od razu będzie wiadomo kto jest piratem, co jest legalne a co nie jest legalne.

Tyle jeżeli chodzi o żarty. Natomiast w praktyce uważam że ten pomysł nie spopularyzuje się. Dlaczego? Zastanówmy się może na czym polega piractwo komputerowe. Piractwo komputerowe polega na używaniu tego, za co twórcy chcieliby mieć pieniądze i zarobek – tak jak każdy normalny człowiek. W takim razie czemu nie jest możliwe legalne ściąganie muzyki? Na przykład w Polsce, czy można ściągać legalnie muzykę z Internetu? Kto blokuje taką możliwość. Czy naprawdę trzeba czekać, aż amerykańska firma założy u nas filię iTunes i wymusi na naszym ustawodawcy zmianę przepisów i dogada się ze związkami autorów? Czy też przedtem przez wszystkie te zawiłości naszego systemu uda się przebić jakieś lokalnej firmie? To samo odnosi się do Wielkiej Brytanii.

A co do obecnych opłat to mamy: przy zakupie płyty płacimy tantiemy, przy odtwarzaniu muzyki w barach, klubach, pracy płacone są tantiemy, przy odtwarzaniu w radiach w telewizji też są płacone, płacone są one na każdym kroku. Na przykład, żeby założyć legalnie małe radio internetowe z muzyką trzeba by płacić samemu ZAIKSOWI kilkaset złotych miesięcznie. A jest to tylko 1 z 4 organizacji twórców w naszym kraju!

Czytaj podobne  Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych - nowy komentarz

Dlatego u nas nie rozwijają się dynamicznie ani serwisy z legalną muzyką, ani radia internetowe, ani podcasty. Możemy podziękować za to między innymi ustawodawcy jak i zrzeszeniom artystów, którzy nie nadążają za zmianami. Za to w innych krajach jak widać da się i to nie tylko w USA, UK, ale też w m.in. Rosji i Hiszpanii gdzie radio internetowe i podcast to dynamicznie rozwijające się części lokalnego Internetu.

Zadziwiające jest, że organizacje artystów obserwując ogromne zyski z iTunes nie chcą nic zmienić, skoro jest to w ich interesie, żeby sprzedawać twórczość przez Internet.

Życzę sobie i Wam, żeby znalazły się firmy, które spróbują w Polsce zalegalizować muzykę w sieci i że znajdą się kompetentne osoby, które doprowadzą do tej legalizazacji, gdyż inaczej będziemy mieli w perspektywie czasu kolejnego wielkiego monopolistę i znowu każdy będzie miał powód do narzekania.

Przeczytaj też

Zaczyna się internetowa rewolucja a Ty jesteś jej ... Telewizja, kino i muzyka upadają. Tylko Ty jesteś w stanie zmienić ten stan rzeczy. Masz wszystko co jest potrzebne, żeby rozpocząć internetową rewolu...
Ochrona danych osobowych, która nikogo nie chroni ... Jakiś czas temu testowałem Freshmaila. Jest to narzędzie online do wysyłania newsletterów. Zaskoczyło mnie jak duże wymogi są tam dotyczące hasła. Has...
Wikileaks i wojny medialne Dzisiaj trochę offowo, o WikiLeaks i wojnach medialnych jakich doświadczamy w ostatnich tygodniach. My żyjąc sobie tutaj w pokojowych warunkach od ...
Podatek od piractwa i kserowania – już wiem ... Czy zdarzyło Ci się kopiować książki podczas studiów? Albo nagrywać na pendrive albo płytę DVD film albo muzykę bez zgody autora? Bardzo wielu ludzi t...
Piractwo a pożytki dla twórców Tydzień temu udostępniłem video kurs w sieci Torrent. O zgrozo - myślą ci z Was którzy są twórcami, przecież to siedlisko piractwa. I z pewnością maci...
Napisano w Prawo Tagi: , , , , , ,
One comment on “Abonament za ściąganie muzyki – komentarz
  1. okej pisze:

    Trent Reznor wypuścił nową płytę NiN całkowicie za darmo. jest jakiś sposób na piractwo, bo darmowego wyrobu spiracić się nie da. Ci, którym się muzyka podoba, mogą za niewielką opłatą zalogować się na stronie Nine Inch Nails i ściągnąć dodatkowe kawałki. wg mnie rozwiązanie super, bo fan i tak zapłaci za dodatkowe rzeczy, a niefan nie będzie zainteresowany raczej piraceniem