Czy zdradzić komuś mój pomysł?

Pewnie masz fajny pomysł z którego byś chciał zrobić biznes. Ale masz problem z jego realizacją. Właściwie to go po prostu nie realizujesz.

Ostatnio oglądałem finał programu Kapitalny Pomysł w TVN. Program ma na celu wypromować ciekawe pomysły na biznes.  Od kiedy założyłem Polishwords miałem kilkanaście innych pomysłów. Wszystkie je notuję i powoli rozwijam ich koncepcje. Jednak nie rezygnuję z mojego obecnego projektu, aby przerzucić się na inne. Dlatego, że aby zrealizować mój obecny projekt muszę mu poświęcić 100% czasu jaki mam na ten cel przeznaczony. Gdybym rozwijał dwa projekty – na każdy bym miał po 50% czasu.

Osoby przedstawione w programie Kapitalny Pomysł nie wpadli na pomysł. Ten jednorazowy akt umysłowy nie powoduje, że są coraz bliżej sukcesu. To ich determinacja i rozwijanie pomysłu powoduje, że idą z nim dalej. I właśnie tak oglądając ten program wyłania się obraz osoby, która przy całej swojej pomysłowości potrafi skupić się na tym jednym i dążyć do jego realizacji.

Słuchaj, mam pomysł na świetny biznes (…)

Wiele razy już słyszałem taki tekst. Albo ktoś nie chciał mówić nic o swoim pomyśle w obawie przed kradzieżą. Jeżeli nie można powiedzieć o pomyśle nikomu, bo każdy może go ukraść. To znaczy, że pomysł jest łatwy do powielenia. Ale czy to jest na prawdę aż takie ryzyko?

Gdyby tak było, wystarczyłoby powiedzieć komuś z pieniędzmi o pomyśle, żeby ten wspomógł jego realizację finansowo. Niestety tak nie jest. Udowodnienie komuś, że nawet świetny pomysł jest rzeczywiście taki świetny to sztuka, która trwa długo, wymaga pracy i nauki. Więc o pomyśle trzeba mówić, żeby nauczyć się go prezentować.

Czytaj podobne  Praca, rutyna i walka z zawodową codziennością

Bywa tak, że pomysł jest trudny do przekazania. Wkłada się wtedy pracę w sposób prezentacji pomysłu. A może sam pomysł wymaga rewizji żeby móc go przekazać łatwo ludziom? Można na przykład spróbować odpowiedzieć na pytanie “Co to jest?” w jednym zdaniu. Dosłownie w jednym!

Posłuchaj audiobooka o tworzeniu udanych startupów.
Kliknij tutaj
.

Przeczytaj też

Jak rozpoznać najmądrzejszą osobę w pokoju Jak rozpoznać najmądrzejszą osobę w pokoju? Jeśli chcesz wiedzieć jak zobacz jakie jest 9 metod, które mogą Ci w tym pomóc! Popatrz...
Który telefon wybrać? 10 rad, co wziąć pod uwagę!... Co jakiś czas zmieniamy telefony, np. gdy kończy się umowa. Czym się kierować, aby następny telefon był jak najlepszy? Dowiedz się teraz! 1. Bate...
Jak zdać prawo jazdy? Chcesz wiedzieć jak zdać? Dowiesz się z tego tekstu. Niedawno zdawałem prawo jazdy, więc stwierdziłem, że podzielę się moimi radami odnośnie tego j...
Odzyskanie pamięci z katalogu system Androida Dowiedz się jak odzyskać pamięć z katalogu system i cache. Mam Wildfire S. Po zainstalowaniu CyanogenMod 9 okazało się, że jak wywalę niepotrzebne ...
Komplet 7 poradników na #Halloween 2013: dekoracje... Kompletny zestaw 7 poradników na Halloween 2013: dekoracje, pomysły, inspiracje, przepisy, przebrania. Przygotuj się na Halloween 2013! Prz...
Napisano w Kolumna Tagi: , , , , , , ,
11 comments on “Czy zdradzić komuś mój pomysł?
  1. MailHosting pisze:

    Racja. Ludzi bojących się mówić o swoich koncepcjach jest wiele, zwłaszcza dla pomysłów marnych i banalnie prostych do skopiowania. (Mam do czynienia z reklamą).

  2. Kriszna pisze:

    Bardzo się mylisz.

  3. Kriszna pisze:

    Mało osób jest w stanie wymyśleć coś nowego. Myślę, że jest to jedna osoba na 100(1000). Czymś innym jest idea. CZymś innym jest implementacja. Ta druga zazwyczaj wymaga pewnych umiejętności i kapitału. Rzadko jest tak, że osoba ma te trzy asy.

    Weźmy taki facebook- przecież to banał. Zresztą większość pomysłów w internecie to proste rozwiązania. Tym bardziej nie można ich zdradzać. Szczególnie w kraju, gdzie nie przestrzega się prawa, takim jak Polska.

    Zresztą jak jesteś takim pewniakiem to opisz swoje pomysły na twoim blogu. Zapewniam, że jeśli są dobre to za chwilę ktoś je zrealizuje.

    Nie pisz głupot.

  4. MailHosting pisze:

    Chyba się nie zrozumieliśmy.
    Ja Ci w całości przyznaje rację.

  5. Mysle, ze troche tak jest. Czesto tez osoby z wieloma pomyslami nie chca lapac wielu srok, a dzielic sie pomyslem to juz nie wypada 🙂 Ja zawsze szukalem wsrod znajomych ludzi z pomyslem ale brakiem wizji jak zrealizowac. Ciezko bylo cos wydobyc. W koncu na podobny pomysl wpadal ktos inny i do kogo wtedy miec zal. Tak wiec polecam spolki – masz pomysl, ktos ma kase ktos inny wiedze biznesowa i juz interes udany 🙂

  6. sznurek pisze:

    Dziwne, ale zawsze kiedy cos wymyslilem i powiedzialem o tym glosno – zaraz to realizowal Rydzyk…

  7. xxx pisze:

    Słuchajcie, mam świetny pomysł na biznes.

  8. Szymon pisze:

    Wg mnie jest dużo fajnych pomysłów jest tak tyle prostych iż mogły by być “skradzione” więc informacje o nich nie powinny być rozpowszechniane “na prawo i lewo” Oczywiście inną kwestią jest sama realizacja tego pomysłu..
    Na pewno zgodzę się z kwestią realizacji.. aby coś wykonać należy się temu poświęcić w 100%

  9. zgrzyd pisze:

    Obawa w pełni uzasadniona Ale jest na to rada następująca:
    należy pomysł ochronić w urzędzie patentowym RP dokonując zgłoszenia poprzez wypełnienie odpowiedniego formularza z podaniem w którym musi być podany tytuł .

    Następnie należy wykonać dokumentację zgodnie z zasadami podanym w specjalnym poradniku który można nabyć w Urzędzie Patentowym RP.

    Jeżeli przedmiot zgłoszenia ( pomysł) okaże się nowością w jednej z dziedzin np techniki i będzie możliwe jego wytwarzanie w skali przemysłowej otrzymasz potwierdzenie i masz 1 miesiąc na dokonanie wpłaty za zgłoszenie (chyba 500 zł ).

  10. zgrzyd pisze:

    Ale jest warunek jeden musisz opracować zastrzeżenie patentowe ( bądź kilka ) które chronić będzie Twój pomysł 😉

  11. zgrzyd pisze:

    Niestety jest to zajęcie ( zgłoszenie ) dla twardziela który nie będzie posługiwać się pośrednikiem np rzecznikiem patentowym ! Tylko wtedy masz gwarancję że NIKT CIEBIE NIE OKPI 😉 Inaczej przegrasz .

Menu