Kolejne fakty i reakcje Odsiebie

Pojawiły się nowe informacje i pierwsze reakcje na temat sporu na linii ZPAV – Odsiebie.

Jeżeli chodzi o fora to dyskusja wciąż trwa. Spostrzegawczy zauważyli, że Gazeta wykasowała artykuł w którym zachwalała Odsiebie jako kolejny wrocławski sukces. Na szczęście została kopia tekstu. Pojawiają się pytania czemu Gazeta nagle w reakcji na działanie ZPAV wycofała artykuł? Czy temat okazał się passe jak pisze Olgierd Rudak?

Na Dzienniku Internautów pojawił się felieton Krzysztofa Gontarka na temat wydarzeń ostatnich dni. Zwraca on uwagę na mało znaną imprezę „Złote Blachy” organizowaną przez Koalicję Antypiracką. Przy okazji warto zwrócić uwagę na dyskusje na temat tej inicjatywy.

Przy okazji szukania informacji na ten temat dotarłem do historii zamknięcia strony Napisy.org – serwisu z napisami do filmów w 2007 roku. Była to spektakularna akcja policji, w której funkcjonariusze otrzymali w.w. odznaczenia od BSA, ZPAV i FOTA za walkę z piractwem. Informacja z marca tego roku mówi, że po 2 latach nie postawiono twórcom strony ani tłumaczom żadnych zarzutów. Niestety nie mogę znaleźć potwierdzenia w większych serwisach ani żadnych nowych informacji z 2009 roku na ten temat. Może też zostały skasowane jak tekst z Gazety? Jeżeli ktoś ma to proszę o linki w komentarzach.

Czy w przypadku Odsiebie też będzie trzeba poczekać dwa lata na wyrok sądu? Czy tylko na umorzenie bez werdyktu?

W komentarzach do tego felietonu pojawił się link do sprawy ZPAV vs Alladyn. Na stronach ZPAV swego czasu był skrypt Alladyn niezgodnie z jego licencją. Komentującym ta sprawa służy jako odwrotna sytuacja, kiedy to ZPAV było podejrzane i piszą, że wtedy ZPAV nie zostało zamknięte a ich biura nie były przeszukiwane.

Czytaj podobne  Kalkulator oszczędności

Niektórzy zastanawiają się jak to możliwe, żeby autorzy takiego serwisu jak Odsiebie trzymali u siebie w domu pirackie oprogramowanie skoro powinni być „czyści jak łza”.

Pojawiają się też pierwsze głosy osób, które trzymały na Odsiebie.com legalne dane i straciły do nich dostęp.

Podejrzenia wzbudzają też mylne informacje. Policja nie potwierdziła informacji z forum o pornografii. Jedne informacje mówią o pirackich danych na 200 płytach CD, inne na dyskach, a inne na jakichś innych nośnikach danych.

Nadal nie wiadomo skąd pochodzi informacja na forum 4clubbers z której cała sytuacja wyszła na wierzch. Jest to tym bardziej ciekawe, że część informacji tam znajdujących się okazała się niepotwierdzona.

Społeczność Wykopu aktywnie śledzi wydarzenia związane z Odsiebie wykopując m.in. akcję protestacyjną.

Ponadto warto chyba przeczytać i zastosować się do rad praktycznych jak nie naruszać czyichś praw autorskich na napisy.info. Przeczytałem ten post z radami i mogę polecić.

Pojawiła się informacja, że autorzy OS zarabiali 50k PLN miesięcznie. Biorąc pod uwagę 3,5 mln odsłon dziennie nie wierzę, żeby to było możliwe. Możliwe, że chodzi o przychody, a jeżeli odejmiemy od tego koszty uzyskania (głównie transferu) to może się okazać, że mogli nic nie zarabiać na OS.

Niedawno dla porównania napisałem historię YouTube. Dzisiaj widać, że coraz więcej osób zaczyna rozumieć przy okazji tej akcji, na czym polega odpowiedzialność administratorów. Coraz mniej osób podnosi mylne przekonanie, że administrator serwisu odpowiada zawsze i za wszystkie za treści wprowadzane przez użytkowników. A to oznacza, że ludzie zaczynają rozumieć ograniczenia techniczne i wymogi prawne.

Czytaj podobne  Właśnie złamałeś prawo

Mój komentarz

Coraz więcej osób chyba zaczyna rozumieć, że wyrazy sprzeciwu wobec akcji wobec Odsiebie nie są spowodowane tym, że ich autorzy trzymali tam pirackie firmy czy cokolwiek innego albo że popierają piractwo. Wiele osób pisząc o Odsiebie zaznacza że nie znało wcześniej tego serwisu, ale nie podoba im się postępowanie instytucji, które powinny bronić praw obywateli, szczególnie jeżeli są na gorszej pozycji jeżeli chodzi o możliwość obrony. Myślę zresztą, że to właśnie nieliczni, znający problemy i dylematy związane z prawami autorskimi i ich obroną wypowiadają się w tym temacie.

Pamiętajcie, że nie płacąc twórcom za ich pracę, szkodzicie im.

I na koniec: na DI ktoś przedstawiał ciekawą analogię: w kamienicy jeden z mieszkańców drukuje podróbki pieniędzy. Czy właściciel  kamienicy ponosi odpowiedzialność za działania tego mieszkańca? Ciągnąc dalej tą analogię, czy w przypadku odkrycia działalności tego jednego mieszkańca cała kamienica powinna zostać zburzona?

Nie wiem na ile ta analogia nadaje się do objaśnienia tej sytuacji, czekam na komentarze.

Przeczytaj też

Zaczyna się internetowa rewolucja a Ty jesteś jej ... Telewizja, kino i muzyka upadają. Tylko Ty jesteś w stanie zmienić ten stan rzeczy. Masz wszystko co jest potrzebne, żeby rozpocząć internetową rewolu...
Ochrona danych osobowych, która nikogo nie chroni ... Jakiś czas temu testowałem Freshmaila. Jest to narzędzie online do wysyłania newsletterów. Zaskoczyło mnie jak duże wymogi są tam dotyczące hasła. Has...
Wikileaks i wojny medialne Dzisiaj trochę offowo, o WikiLeaks i wojnach medialnych jakich doświadczamy w ostatnich tygodniach. My żyjąc sobie tutaj w pokojowych warunkach od ...
Podatek od piractwa i kserowania – już wiem ... Czy zdarzyło Ci się kopiować książki podczas studiów? Albo nagrywać na pendrive albo płytę DVD film albo muzykę bez zgody autora? Bardzo wielu ludzi t...
Piractwo a pożytki dla twórców Tydzień temu udostępniłem video kurs w sieci Torrent. O zgrozo - myślą ci z Was którzy są twórcami, przecież to siedlisko piractwa. I z pewnością maci...
Regulamin NK vs FB Wokół nowego regulaminu NK.pl wybuchła burza dlatego postanowiłem przyjrzeć się regulaminowi Facebooka i Naszej Klasy i zobaczyć skąd ta panika. Okazu...
Napisano w Prawo Tagi: , , , , , ,