Monetyzacja aplikacji społecznościowych

Na serwisy Facebook, Grono, Mixi i Vkontakte można pisać aplikacje dzięki udostępnionym API. Aplikacje, które są osadzone wewnątrz serwisu. Pozwala to zaoszczędzić na marketingu, ponieważ użytkownicy sami dzielą się ciekawymi aplikacjami. Ale generuje inne koszty – serwerów, transferu i oczywiście pracy programistów, projektantów i administratorów. W jaki sposób je pokryć?

Pierwszym nasuwającym się rozwiązaniem są reklamy. Jednak jak zwracał uwagę Steve O’Hear CTR w social apps bywa bardzo niski – rzędu 0,04%. Po dwóch latach od tego artykułu jest jednak lepiej. Lepsze dopasowanie kontekstowe reklam Google Adsense powoduje, że CTR może osiągnąć nawet 0,1%, a stosując się do podstawowych rad , wskazówek i podpowiedzi optymalizacyjnych można zwiększyć ten współczynnik do nawet 0,3%.

Marzenia o zarabianiu w internecie

Kolejnym sposobem jest sprzedawanie powiązanych produktów. W przypadku aplikacji z książkami mogą to być linki przez program partnerski do stron wydawnictwa. Za każdą sprzedaną w ten sposób książkę autor aplikacji dostanie prowizję. Tak zarabia iLike na Facebooku.

Sponsorowanie aplikacji jest możliwe podobnie jak sprzedawanie powiązanych produktów. Jeżeli znajdziesz firmę, która będzie chciała to zrobić. Szukanie sponsora wygląda podobnie jak szukanie sponsora dla bloga albo innych wydarzeń – wymaga dużo czasu, telefonów, mejli, rozmów, ale ostatecznie może się opłacić.

Dodatkowe możliwości za pieniądze albo konta premium są szczególnie atrakcyjnym sposobem zarabiania w aplikacjach i grach. Takiego modelu używa Farmville albo Mob Wars, gdzie płaci się za wykupienie łask u bossa. Wirtualna waluta kupowana za rzeczywiste pieniądze musi dawać użytkownikom realne ułatwienia i pomoc w grze. Takie rozwiązania muszą być na tyle wyważone, aby pozwalały użytkownikom grać bez tych dodatków. Tylko część z nich tak zaangażuje się w grę, że będzie chciało zapłacić za udogodnienia. Nie ma jednak co liczyć na pobłażliwość – takie rozwiązania przynajmniej u nas zawsze spowodują negatywną reakcję internautów. Jeżeli chodzi o gry to są też inne sposoby monetyzacji, które można przenieść do social apps.

Wnioski

Tylko kilka aplikacji dotychczas osiągnęło jakieś zadowalające dochody i to ogromnym kosztem pracy całych zespołów ludzi. Według uczestników eksperymentu stanfordzkiego można nauczyć się tworzyć aplikacje osiągające sukcesy (w sensie finansowym) ale na razie jest za mało praktycznych przykładów tych sukcesów.

Osiągnięcie tego wymaga innowacji w wielu segmentach – rozpoznaniu potrzeb komunikacyjnych użytkowników, sposobu finansowania, utrzymania infrastruktury, stworzeniu środowiska do szybkiego rozwijania nowych aplikacji w rozproszonym środowisku itp.. Paradoksalnie innowacja i mnogość możliwości nie jest za to bardzo istotna jeżeli chodzi o funkcjonalność aplikacji (zwraca na to uwagę  zespół ze Stanford). W tym segmencie ważniejsza jest przejrzystość, wygoda i to, aby działanie aplikacji było dla użytkownika znane.

Jeszcze w ramach researchu polecam tą prezentację z wnioskami ze stanfordzkiego projektu pisania aplikacji na Facebooka. Przedstawiają w niej ciekawe wnioski. Prezentacja o używaniu teorii psychologicznych w tworzeniu aplikacji jest też dosyć ciekawa.

Posłuchaj audiobooka o tworzeniu udanych startupów.
Kliknij tutaj
.

Napisano w Społecznościowe Tagi: , , , , , , , , , , , ,
One comment on “Monetyzacja aplikacji społecznościowych
  1. McWolf napisał(a):

    Sam tekst ciekawy, ale poświęcać nieco czasu na przeczytanie go i przejrzenie przed opublikowaniem. Błędy typu:
    1. “Jeszcze w ramach researchu polecam jeszcze”
    2. “na co zwraca też zespół ze Stanford”