Porównanie sporów między twórcami a usługami hostingowymi na świecie

Ostatnio mieliśmy okazję obserwować początek sporu ZPAV vs Odsiebie. Przy okazji pojawiło się parę pytań i nowych faktów. Pojawiły się też porównania z YouTube i Rapidshare, więc prześledziłem historię sporów tych serwisów z właścicielami praw autorskich. Okazało się, że i YouTube i Rapidshare miało spory z właścicielami praw autorskich. Dzisiaj chciałbym trochę już spojrzeć z oddali na te tematy, dlatego przygotowałem przejrzyste porównanie w postaci tabelki.

Porównałem więc w skrócie jak te trzy serwisy były traktowane przez organy odpowiedzialne za sprawiedliwość. Jest to tym bardziej ciekawe, że każdy spór był prowadzony w innym kraju: YouTube w USA, Rapidshare w Niemczech, a Odsiebie w Polsce. Przede wszystkim postawiłem sobie pytanie: czy prokuratura albo policja któregoś z tych krajów zamknęła któryś z tych serwisów? Czy może któryś z sądów, a było ich wiele nakazał zamknięcie usługi hostingowej? Przyjrzyjmy się więc porównaniu:

Jeszcze wersja w języku angielskim:

Dla mnie wniosek z tego porównania nasuwa się sam. Zresztą zaznaczyłem najważniejsze fakty na czerwono. Ani YouTube ani Rapidshare nie było zamknięte mimo procesów sądowych. Nie mówię że to źle. Mówię tylko: że oba te serwisy miały prawo bronić się przed sądem bez ich zamykania. YouTube miało wiele rozpraw sądowych, Rapidshare również. Oba te serwisy były posądzane o łamanie praw autorskich i robienie za mało w celu ich ochrony, były więc w identycznej sytuacji jak Odsiebie.

Czytaj podobne  Właśnie złamałeś prawo

Ale ani policja ani prokuratura nigdy nie nakazały blokady tych serwisów. Co więcej – żaden z wielu sądów w USA i Niemczech nigdy nawet nie zasugerował takiego rozwiązania, a jedynie wydawały one wyroki nakazujące albo ulepszenie mechanizmów ochrony praw autorskich albo usunięcie wskazanych przez twórców plików.

Odsiebie.com zostało zablokowane przez policję (czy na wniosek prokuratury?) zanim jeszcze do pierwszej rozprawy sądowej doszło.

Zamknięcie Odsiebie.com jest właśnie faktem przeciwko któremu protestują Internauci.

Mój komentarz

W związku z tym porównaniem pojawia się pytanie: czy w innych krajach policja, prokuratura i sądy “głaszczą po główce” dostawców usług hostingowych jak to ktoś napisał w komentarzach pod którymś z artykułów na temat Odsiebie? Czy może USA i Niemcy mamy posądzać o łamanie praw autorskich albo brak poszanowania dla prawa? Szczególnie USA, kraj o dłuższych tradycjach demokratycznych niż my? Myślę, że nie.

Myślę, że jednak bardziej sensownie jest przyjąć, że niestety, ale w naszym całkiem świeżym demokratycznym kraju nie potrafimy wciąż korzystać z takich dorobków demokracji jak domniemanie niewinności czy sprawiedliwe procesy sądowe. W odróżnieniu od starszych demokratycznie krajów wolimy najpierw barbarzyńsko burzyć, niszczyć i palić, a dopiero potem zadawać pytania i uznawać każdego podejrzanego za winnego.

Czy to się zmieni? Pewnie nieszybko. Jeszcze wiele osób kpi z ludzi domagających się swoich praw.

Mieliśmy okazję zobaczyć jak niektórzy przyrównują wszystkich użytkowników Odsiebie do piratów, obronę praw dostawcy usług nazywano hipokryzją, a piractwo było porównywane do sprzedaży narkotyków czy handlu bronią. Obrońcy i osoby zwracające uwagę na to, że zamknięcie Odsiebie bez wyroku nie przystoi w praworządnym kraju były wyśmiewane jako “pseudo eksperci”, a akcje protestacyjne jako “pseudo akcje”.

Ja nie  wiem czy chcę żyć w kraju, gdzie firma może być zniszczona bez wyroku sądu.

Czytaj podobne  Spór między GEMA a Rapidshare i nowości Odsiebie

Widzę, że jeszcze okres transformacji naszego kraju się nie skończył. Osoby, które uważają, że u nas wszystko działa idealnie i bez zarzutu są albo niedoinformowane albo po prostu naiwne. Bo o tak głęboką hipokryzję chyba nikogo bym nie był w stanie posądzać.

Zanim sytuacja się zmieni musimy sobie uświadomić, że w naszym kraju jeszcze wiele mechanizmów działa według starych zasad. Pod szyldem demokracji żyją ludzie, którzy wiedzą mało o “demokratycznych banialukach” i stosują się do starych, opresyjnych schematów. Ludzi, którzy myślą w kategoriach odpowiedzialności zbiorowej, domniemania winy i głupich uogólnień.

Nikt nie powiedział, że zmiany będzie łatwo wprowadzać, ale na miejscu osób wyśmiewających każdy protest zastanowiłbym się dwa razy, czy ich opór nie jest zwykłym oporem przed jakimikolwiek zmianami, kiedy sama ich idea jest słuszna. A zmian pewnie czeka nas w przyszłości jeszcze wiele więc warto się już teraz przygotować na to, że coraz to nowe luki i problemy będą wychodzić na jaw.

Żeby rozwiązywać problemy trzeba stawić im czoła a nie wyśmiewać je albo co bardziej żałosne – wyśmiewać tych, którzy mają odwagę zadawać pytania  i mają wolę zmian na lepsze.

* [#miłyakcent] Na koniec jeszcze taka krótka notka dla osób które nie są stałymi czytelnikami: nie jestem prawnikiem, nie jestem użytkownikiem odsiebie, nie jestem użytkownikiem rapidshare, ale jestem autorem strony z video tutorialami, które samemu nagrałem. Oprócz tego prowadzę autorskie nagrania podcasta (niedługo następny) i piszę tego bloga. Piszę o tym po to, aby pokazać, że jestem longtailowym twórcą. Uważam, że prawa autorskie trzeba chronić z sensem, a wszystkie firmy, strony i instytucje, które wymieniłem w tym i pozostałych postach są z natury dobre i szukają słusznej drogi w tym skomplikowanym świecie.

Przeczytaj też

Zaczyna się internetowa rewolucja a Ty jesteś jej ... Telewizja, kino i muzyka upadają. Tylko Ty jesteś w stanie zmienić ten stan rzeczy. Masz wszystko co jest potrzebne, żeby rozpocząć internetową rewolu...
Ochrona danych osobowych, która nikogo nie chroni ... Jakiś czas temu testowałem Freshmaila. Jest to narzędzie online do wysyłania newsletterów. Zaskoczyło mnie jak duże wymogi są tam dotyczące hasła. Has...
Wikileaks i wojny medialne Dzisiaj trochę offowo, o WikiLeaks i wojnach medialnych jakich doświadczamy w ostatnich tygodniach. My żyjąc sobie tutaj w pokojowych warunkach od ...
Podatek od piractwa i kserowania – już wiem ... Czy zdarzyło Ci się kopiować książki podczas studiów? Albo nagrywać na pendrive albo płytę DVD film albo muzykę bez zgody autora? Bardzo wielu ludzi t...
Piractwo a pożytki dla twórców Tydzień temu udostępniłem video kurs w sieci Torrent. O zgrozo - myślą ci z Was którzy są twórcami, przecież to siedlisko piractwa. I z pewnością maci...
Regulamin NK vs FB Wokół nowego regulaminu NK.pl wybuchła burza dlatego postanowiłem przyjrzeć się regulaminowi Facebooka i Naszej Klasy i zobaczyć skąd ta panika. Okazu...
Napisano w Prawo Tagi: , , , , , , , , , , , ,
4 comments on “Porównanie sporów między twórcami a usługami hostingowymi na świecie
  1. BeautyIcon pisze:

    Nasz kraj jest chory i tyle!

  2. Prog pisze:

    a ja ze tak się wtrącę co dalej z odsiebie ?

  3. Tomaszs pisze:

    @Prog

    Na razie nie ma żadnych nowych informacji.

  4. capitanemo pisze:

    Bo macie PRL Bis. Malowane komuchy. Przeciez naprawde ciagle wladze ma ta sama sitwa. I ci sami lasuja wam w glowkach. Jak nie TW prezydent to byly komuch. To znowu prezydent WSIowy. Kiedy pozbieracie sie i pogonicie ta cholote. Polska robi sie wiocha.