Stworzyłeś Naszą Klasę, to za mało na Wikipedię!

Maciej Popowicz – twórca największego portalu społecznościowego w Polsce nie nadaje się do internetowej encyklopedii? Wioletta Fiuk? Też nie. Powiat uszycki też nie może pojawić się w Wikipedii. Co powoduje, że polska Wikipedia odstrasza prawdziwych autorów czyli mnie, Ciebie i wszystkich Twoich znajomych? Dowiedz się z tego posta.

Kto tworzy Wikipedię?

W artykule “Kto pisze Wikipedię?” można przeczytać o tym, że jest to encyklopedia tworzona w większości przez okazjonalnych bywalców. Przypadkowi odwiedzający dodają treści. Wąska grupa stałych Wikipedystów redaguje , poprawia je, ulepsza, dopracowuje, nadaje im odpowiednią formę itp. Ale to okazjonalni bywalcy dostarczają do Wikipedii content. Zresztą to wydaje się jasne patrząc na liczbę stałych bywalców (kilkaset na każdą Wikipedię) i liczbę artykułów (od kilkuset tysięcy do 3 milionów w zależności od wersji językowej).

Autor obala poglądy takie jak ten:

“Spośród milionów czytelników Wikipedii, 1400 osób jest odpowiedzialnych za 75% edycji artykułów w całym serwisie. Można zatem powiedzieć,że Wikipedia, która miałaby reprezentować wiedzę całej ludzkości, reprezentuje w najlepszym razie wiedzę tej elitarnejgrupki wikipedystów.”

Ponieważ powyższy tekst sugeruje, że te 75% edycji = 75% treści. A to nie jest prawdą.

Fair Use

W wyniku głosowania na polskiej Wikipedii nie można używać ilustracji wg zasad Fair Use. Oznacza to ni mniej ni więcej, że w naszej wersji Wikipedii nie ma tylu ilustracji co w innych.

Zalążek

Zalążek służy w Wikipedii do oznaczania wpisów składających się z 2-3 zdań, które wymagają rozbudowania. Jest to wskazówka dla czytelnika, że to jest plac budowy i nie są to sprawdzone informacje. W polskiej Wikipedii ten stub nie jest używany,a zalążkowe wpisy kasowane. W konsekwencji przypadkowy odwiedzający nie ma szansy, żeby przelać swoją wiedzę do Wikipedii. Poprzeczka jest postawiona za wysoko.

Czym jest encyklopedia

Jak rozstrzygnąć co jest encyklopedyczne a co nie? Spójrzmy na definicję słowa Encylopedia:

Kompendium ludzkiej wiedzy zapisane w formie zbioru haseł (słów kluczowych) z wyjaśnieniem ich znaczenia

a Kompendium to:

W miarę pełny ale zwykle podany w sposób skrótowy zasób wiedzy na jakiś konkretny temat, zawierający “esencję” tej wiedzy.

To, że nie wszystko nadaje się na Encyklopedię jest raczej oczywiste. Ale gdzie przebiega ta granica, która oddziela to, co jest częścią “ludzkiej wiedzy”, a co nią nie jest?

Czytaj podobne  Na kogo głosować w wyborach?

Nieencykopedyczność ludzi

Żeby trafić do polskiej Wikipedii trzeba wygrać 10 razy na olimpiadzie, zarobić 10 milionów dolarów, albo być cytowanym w prasie Konga i Azerbejdżanu naraz. Mniej więcej takie są wymogi.

Problem polega na tym, że mało kto spełnia te wymogi. Przykłady takich osób poniżej:

Moim zdaniem pan Maciej Popowicz nie jest postacią encyklopedyczną, z uwagi na brak encyklopedycznych dokonań

O twórcy Naszej Klasy.

brak realnych osiągnięć, chwilowa popularność

O duecie Mellkart Ball

Za mało, AK kilkaset tysięcy członków, gdybyśmy każdego opisali to bylibyśmy największą wikipedią.

O Edmundzie Rachtanie

Podkładanie głosu w serialach kreskówkowych to raczej rzemiosło. Do usunięcia

O Wisławie Świątek

Takich naukowców są w Polsce setki. Nawet w tej konkretnej dziedzinie jest ich na pewno sporo, o większym i bogatszym dorobku naukowym

O Joannie Starzyk-Sulejewskiej

200 artykułów jak nie ma nagród to niewiele

O Jacku Dziedzinie

Dobrze, że PSL zgłosiło dziś projekt ustawy, po której tego typu osoby nie będą miały prawa do tytułu aktora..

O Agnieszce Kawiorskiej

Tego typu gwiazdy medialne to zwykle efemerydy

O Wioleccie Fiuk, zwyciężczyni You Can Dance

Nie osiągnął nic szczególnego w życiu poza tym, że bił żonę, umarł, no i był synem znanego aktora.

O Christianie Brando (w angielskiej Wiki jest)

Hiszpani mu sie nie powiodło w Polsce równiez niewiele występów Nowym Pele to on nie jest i tymczasem usunąć

O piłkarzu Alberto Ortiz Moreno (w angielskiej Wiki jest)

Jeśli ja albo pan powie że jest krytykiem i to jest naprawdę dobry artysta to to nic nie znaczy, jeśli artysta jest dobry to świat go doceni

O Alicji Korytkowskiej

Gdyby między ramami jakiegoś szacownego muzeum znalazła się praca Pana Sołeckiego to co innego, a tak uważam, że notatka do usunięcia.

O Janie Sołeckim

Jak dla mnie brak znamion encyklopedyczności, o formie już napisano. Wystarczy wzmianka przy tatusiu

O Paulu Teutul J z American Chopper (w angielskiej Wikipedii jest)

Kolejny “biogram” 5 zdaniowy z Rektorzy i wykładowcy Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku. Brak osiągnięć.

O Jacku Dominiczaku

Jeżeli chodzi o temat mi bliski – pionierów polskiej informatyki i Internetu – zaledwie kilku z nich ma swoje wpisy na Wikipedii…

Nieencyklopedyczność rzeczy, wydarzeń, powiatów

Problem zresztą nie tylko dotyczy osób, ale też pojęć, definicji, wydarzeń, albo nawet obszarów, a czasem powiatów 🙂 :

Usunąć Nie widzę tu nic notabilnego.

O podcaście Schwing

Futurologię należy tępić. Wiki nie jest spisem projektów kiedyś wymyślonych i nie wiadomo czy zrealizowanych. Opisujmy wiedzę, a nie luźne pomysły na przyszłość.

O American Pie VII: Book of Love

OR jak złoto. Do usunięcia. Przypomina mi się serial “Złamana strzała”.

O definicji “Złamana broń”

Miejcie litość. Takie programy pojawiają się i znikają, ten jest próbą wypełnienia niszy i nie wiadomo, czy się utrzyma dłużej, niż do wiosny.

O programie TV “Strefa Tajemnic”

W takiej formie do usunięcia – oprócz pierwszego zdania

O powiecie uszyckim

szczyt ….cos czego nie było i nie będzie nie może być ency choćby z definicji słowa

O Grand Prixie Morza Śródziemnego Formuły 1

Gra wygląda nieencyklopedycznie. Ale może znana?

O grze “Rumble Fighter”

Nie ma informacji o tym, co ją czyni encyklopedyczną, czy ma jakieś istotne osiągnięcia.

O popularnym niegdyś wydawnictwie Bajtek

Przeciętne osiągnięcia jakich ma wiele fundacji w Polsce. Nie wyróżnia jej nic, co przesądziłoby o encyklopedyczności.

O Fundacji “Strumień Życia”

pośmiertny sequel – bez przesady, przecież nie opiszemy 100 produkcji bazujących na Panu Samochodziku.

O “Zdradzie Bourne’a”

To jest po prostu objaw lenistwa. Do usunięcia

O haśle “Zakony w Polsce”

Człowieku, naprawdę uważasz, że Napoleon rozwiązywał ten problem podczas planowania ataku? I opiszesz może, jak używać kompasu zamiast cyrkla? O rany, ty dodałeś do artykułu te brednie, w ramach “naprawy…

O Problemie Napoleona (w angielskiej Wiki jest)

Więcej takich kwiatków z pewnością znajdzieszaj na liście SDU – Stron Do Usunięcia. W marcu przez 13 dni skasowano 130 artykułów na podstawie postulatu o tym, że są albo zalążkiem albo są nieekcyklopedyczne.

Ale co co chodzi?

Jestem wielkim miłośnikiem Wikipedii, ale skoro dzieje się źle to o tym piszę.

Po pierwsze brak fair use i ilustracji.

Po drugie kasowanie artykułów zalążkowych, co za bardzo podwyższa poprzeczkę przypadkowym odwiedzającym (którzy są głównymi dawcami treści do Wikipedii).

Po trzecie kasowanie artykułów na podstawie średniowiecznych kryteriów encyklopedyczności. Były one może dobre 500 lat temu, kiedy mało osób potrafiło pisać (i czytać), a encyklopedia taka by nie mieściła się na półeczce nocnej. Ale teraz już tej fizycznej bariery nie ma. Dlaczego zatem stosować tak restrykcyjne kryteria? Dlaczego rezygnować z możliwości jakie dają nam technologie cyfrowe, które pozwalają pomieścić dowolną ilość uporządkowanej wiedzy?

Kiedy wchodzę na Wikipedię liczę na znalezienie zweryfikowanych wiadomości ułożonych i zredagowanych przez Wikipedystów.

Kiedy obejrzałem zespół artystyczny XYZ w TV tydzień temu, chcę dowiedzieć się o nich coś więcej z miejsca, w którym panuje jako taki porządek. Nie obchodzi mnie czy zespół artystyczny XYZ zdobyło już 10 medali olimpijskich. Przy dzisiejszym tempie życia wtedy (czyli za 10-20 lat) zespół artystyczny XYZ nikogo już nie będzie interesować, a co za tym idzie, nikt nie będzie ich szukać w żadnej encyklopedii. Dla mnie Wikipedia może mieć nawet 10x więcej wpisów niż wersja angielska.

Podsumowując

Największym grzechem polskiej Wikipedii jest kasowanie, kasowanie i jeszcze raz kasowanie.

Gdyby przez rok zamiast kasować wpisy poświęcono ten czas na naukę redagowania i rzeczywiste redagowanie treści mielibyśmy zapewne kilkadziesiąt tysięcy, jeżeli nie więcej wartościowych artykułów.

A ile osób  zniechęconych wyrzucaniem ich pracy do śmieci już nigdy nie wróci na polską Wikipedię, nie da się policzyć.

Więcej o Wikipedii możesz poczytać tutaj:

500 000 artykułów i co dalej?

Krytyka Wikipedii

Przeczytaj też

Napisano w Społeczeństwo Tagi: , , ,
11 comments on “Stworzyłeś Naszą Klasę, to za mało na Wikipedię!
  1. Jakub Anderwald napisał(a):

    Wniosek jest jeden – korzystać z angielskiej wikipedii. Polskiej używam tylko, gdy muszę znaleźć jakiś opis po polsku…

  2. delimata napisał(a):

    Wniosek przedmówcy jest na poziomie artykułu, a ten niestety jest żenująco płytki. Jego autor nie zadał sobie trudu sprawdzenia jakie są przyczyny rezygnacji z fair use. Nie sprawdził jak to jest z substubami. Widać natomiast mentalność homo sovieticus. Winni są “oni” (kimkolwiek by nie byli).

  3. Tomaszs napisał(a):

    @delimata

    Hehe, dobre 🙂 A już szczególnie ten fragment z sovieticusem 🙂

  4. jubicz napisał(a):

    faktycznie, bez sensu. Wyglada na to ze moderacja Wiki jest na nizszym poziomie niz artykuly pojawiajace sie w niej.

  5. DzielnyIloczyn78 napisał(a):

    Do autora wpisu: Po prostu usunięto jakiś stworzony przez Ciebie art i teraz masz o to pretensje bo zniweczono Twój wysiłek. Otóż Wikipedia to nie śmietnik żeby umieszczać każdą lubianą przez siebie postać. Przedstawienie przez Ciebie kwestii Fair Use pozostawie bez komentarza, jakoże jest ona jednostrona i wykorzystana do walki na argumenty. Do szanownego Jubicza: Moderację to Ty możesz mieć na forum na nastivagin. Na Wikipedii wszystko osiąga się przez konsensus – od kryteriów począwszy, na usuwaniu łamiących je artów skończywszy.

  6. Tomaszs napisał(a):

    @DzielnyIloczyn78

    Tłumacz to sobie jak chcesz, nie wnikam w to co tam wymyślasz w swojej głowie.

    Faktem jest, że nawet w komentarzu nie podałeś żadnego argumentu !

    A bezpośrednie ataki na komentującą tu osobę świadczą tylko o tym jak niski poziom Twoje wypowiedzi prezentują.

    Jeżeli w ten sposób wygląda Twoja dyskusja nad konsensusem to szczerze współczuję.

  7. Robert Pankowecki napisał(a):

    I tak to właśnie wygląda z bocznej perspektywy. Jedna osoba pisze coś nt. wiki a komentarzach natychmiast wszyscy się kłócą o to co powinno a co nie powinno być itd… Co to za wspólnota (zakładam, że wszyscy chcecie tworzyć wspólnie jakąś treść dostępną dla wszystkich- stanowicie więc grupę o wspólnym celu), która obraża się i kłóci w każdym miejscu nawet poza swoim grajdołkiem, wystawiając się na pośmiewisko.

    W angielskiej wiki mogę znać opis każdego odcinka star treka. I naprawdę fajnie się to czyta. Można mnóstwo interesujących informacji zdobyć, pogłębić swoją wiedzę na cokolwiek nieencyklopedyczny temat ale dobrze napisany. Z innymi serialami pewnie jest podobnie. Mnie to bardzo cieszy. Chciałbym, żeby tak było w polskiej wiki również ale od czegoś trzeba to zacząć.

    Pozdrawiam wszystkich wikipedystów i dzięki za świetną robotę. Rozstrzygajcie wasze spory tam gdzie powinno to mieć miejsce, proszę 🙂

  8. T. napisał(a):

    To nie wszyscy się kłócą, a urażeni “wikipedyści”. Przecież latanie po komentarzach na blogach i argumenty typu ad personam skierowane w stronę autora to norma w przypadku mas-bojówek wiki.

    Ofkoz jest tez grupa porządnych redaktorów, którzy tak się nie zachowują – ale z tego, co widzę m.in. na “stronach dyskusji”, jest ona w mniejszości.

  9. Czarek napisał(a):

    Usuwanie dodanej treści – nawet jeśli była zbyt krótka i mało wartościowa – faktycznie może zniechęcić użytkownika. Lepiej byłoby gdyby wprowadzono ograniczenie, co do ilości dodanego tekstu. Jeśli tekst byłby zbyt krótki, to użytkownik nie mógłby go dodać. Takie rozwiązanie mogłoby zachęcić dodającego do rozbudowania danej treści o dodatkowe informacje.

  10. DzielnyIloczyn78 napisał(a):

    Dzięki za odwzajemnienie ataku. 🙂 Przede wszystkim reprezentuje. Problem w takich notkach polega na tym, że osoby które je piszą nie wiedzą jak Wiki wygląda od kuchni. Niektórzy mylą ten projekt z jakimś wortalem, gdzie rejestrujesz się i możesz dodawać arty wedle swojego uznania. Przecież na chłopski rozum, skoro jest to encyklopedia to muszą być przyjęte jakieś kryteria i wiele z nich już istnieje. Zostały one wypracowane na drodze długiej, żmudnej, merytorycznej dyskusji. Te zasady mają wprowadzić ład i wyeliminować osobisty punkt widzenia. Np. “napiszę art o Popowiczu bo go lubię, a hasło o gejach usunę bo promuje zboczenia”. I autorze naprawdę proszę o więcej merytoryki a mniej demagogii. Piszesz o koncepcji zalążków która już jakiś czas temu została zarzucona. Opierasz się o niegdyś nośne, lecz w praktyce niewykonalne hasło “Wikipedia ma reprezentować wiedzę całej ludzkości”.

  11. Tomaszs napisał(a):

    @DzielnyIloczyn78
    Co prawda znam kuchnię Wiki, ale skoro uważasz że znasz lepiej to napisz jak wygląda zamiast deprecjonować moje zdanie (zgodne zresztą z częścią redaktorów Wiki).

    Myślę że to właśnie Ty mylisz ten projekt z czymś czym nie jest. W Polskiej Wiki mamy wielu wyśmienitych redaktorów. Problem polega na tym, że zamiast oddać “dostarczanie wiedzy” laikom encyklopedycznym i zajmować się tylko redakcją treści, niektórzy redaktorzy całe dnie spełniają na dodawaniu wykwintnych artykułów na tematy im znane. Nic dziwnego, że później pojęcie tworzenia Wiki mija się z założeniami.

    No przykro mi bardzo: ale to nie jest zgodne ani z założeniami Wiki, ani z celem Wikipedii. Choćby dlatego, że grono kilkuset osób nie będzie w stanie nigdy stworzyć dużego zbioru informacji.

    Myślisz, że te miliony osób które dodają treści do angielskiej Wiki czytają te długie, rozwlekłe i nudne zasady i regulaminy o których wspominasz? Nie.

    Dodają treści o których wiedzą i zostawiają redakcji Wikipedii ich uporządkowanie, przetworzenie i usystematyzowanie.

    Dziwne, że niektórzy polscy redaktorzy Wiki zamiast tego procesu wolą delecjonizm. Szkodliwy głównie z powodu zniechęcania ludzi do jakiegokolwiek działania.

    Zresztą pisanie o osobistym punkcie widzenia to przeoczanie sedna sprawy: nie wierzę, że naprawdę złych edycji jest tak dużo, że te dobre są kasowane z taśmy.

    Jeżeli tak, to te zasady i mechanizmy przeciwdziałania wandalizmowi w polskiej wiki szwankują. Ale nie oznacza to, że wszyscy użytkownicy są wandalami.

    Nie wyczuwam w tej dyskusji demagogii, może jedynie być ona terapią szokową dla zapatrzonych w siebie. Ale mam nadzieję, że ten komentarz spełnia Twoje wysokie wymogi merytoryczne i go nie skasujesz 😉

    No i na koniec pytanie: czemu Wikipedia nie może zawierać wiedzy, która jest potrzebna ludziom? Czy musi zawierać tylko wiedzę “nobilitowaną”? To może warto postawić obok Wikipedii, Wiki Elit Polski?

    Będzie zabawnie i snobistycznie naraz.