Testowanie aplikacji jest jak zbieranie grzybów

Mówi się, że saper myli się tylko raz. Programista myli się ciągle. I w odróżnieniu od sapera musi nauczyć się z tym żyć.

Nie da się usunąć wszystkich bugów w oprogramowaniu, ale można sprawić, aby mniej osób przez nie cierpiało. Z tego tekstu dowiesz się jak tego dokonać.

Bug

Czasem lubię chodzić na grzyby. Można wtedy zapomnieć o całym świecie i gapiąc się w ściółkę zebrać myśli.

Możesz mieć jednak pod nogami wspaniałą kurkę i nie zauważyć jej. Dopiero kiedy ktoś podejdzie, z odległości 2-3 metrów, z innego punktu widzenia dojrzy w ściółce wspaniały materiał na patelnię.

Tak samo jest z bugami – niektórych nie da się dostrzec samemu, kiedy stoi się za blisko.

Niektóre błędy w oprogramowaniu są oczywiste. Najbardziej uciążliwe błędy są krótkie.

Literówka, brak średnika, albo nawias w złym miejscu może doprowadzić do szaleństwa.

Bugów nie można uniknąć. Jeżeli piszesz oprogramowanie – równocześnie piszesz też te nieznośne ustrojstwa. Nie da rady przyjść do pracy i powiedzieć sobie “Ok, dzisiaj piszę tylko działający kod programu, a bugów nie będę pisał”. To po prostu nie zadziała.

Dlatego dobrze jest dawać program do testowania innej osobie. Można testować program samemu, jednak nie jest to dobre rozwiązanie.

Tak samo jak z grzybobraniem. Nie dojrzysz wszystkiego, a poza tym niebezpiecznie jest przenikać wgłąb mrocznego lasu samotnie.

Jeżeli pracujesz samemu możesz poprosić znajomego o przetestowanie programu i zaproponować mu za to pieniądze. Nie jest to nic złego, a Twój znajomy będzie zapewne zadowolony, że mógł Ci pomóc, a Ty doceniłeś jego wysiłek.

Czytaj podobne  Serwer Apache i IIS na jednym komputerze

Kiedy pracujesz w zespole masz więcej możliwości na testowanie programu. Można przekazać go innemu programiście albo wdrożeniowcy.

Idealnie jest kiedy w firmie działa dział testowania, ale nie zawsze jest to praktykowane.

Znajdowanie bugów jest jak zestaw zagadek – możesz powiedzieć testerowi – “Proszę, oto nowy program. Ukryłem w nim 45 błędów. Twoim zadaniem jest znaleźć przynajmniej 90 % z nich”.

Bugi lubią się mutować, nakładać na siebie. Jeżeli nie zbierzesz ich przed deszczem – urosną. Ale w przeciwieństwie do grzybów – nie chcesz żeby bugi urosły.

Czym szybciej oddasz komuś program do przetestowania – tym szybciej je znajdziesz.

Oczywiście, można też oddać program od razu klientowi . Klient też może nie czuć potrzeby testowania zamówionego programu.

Jakie są efekty takiego ‘wygodnego‘ podejścia? Przykład zobaczysz na obrazku z początku tego posta.

Przeczytaj też

Najlepsza książka do Pythona Nie wiesz, z jakiej książki/ebooka uczyć się programowania w języku Python? Postanowiłem zrobić zestawienie 10 książek z Heliona na ten temat, abyś mó...
Komplet 28 ebooków i kursów, aby zostać programist... Od jakiegoś czasu dostaję zapytania na temat tego jakie książki, kursy i ebooki polecam. W związku z tym postanowiłem przygotować dzisiaj zestaw, któr...
120 tapet programistycznych za darmo do pobrania Trochę mi się nudziło, więc przygotowałem zestaw 120 tapet dla programistów. Możesz go pobrać. Tapety są w rozdzielczości 1366x768. Podzielone ...
10 fiszek do nauki programowania w Pythonie Uczysz się programowania w Pythonie? Pobierz te 10 fiszek, które ułatwią Ci zapamiętanie funkcji wbudowanych* w Pythona! Programowanie potrafi ...
Napisano w Kolumna Tagi: , , , , , , , , , ,

Menu